Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

UE bierze pod lupę serwisy społecznościowe

(de)

02.07.2009
Zamieszczanie zdjęć w internetowych serwisach społecznościowych może okazać się ryzykowne, przekonują unijni specjaliści ds. ochrony danych osobowych i domagają się, by ich użytkownicy prosili innych o zgodę, zanim zamieszczą w Internecie ich zdjęcie.

Reklama

W ramach działań zmierzających do ochrony danych osobowych UE zamierza przyjrzeć się serwisom internetowym, takim jak nasza-klasa.pl czy Facebook. Zdaniem specjalistów platformy te niosą ze sobą więcej niebezpieczeństw dla przeciętnego użytkownika niż się wydaje.

W zasadzie bardziej niż o dane samych użytkowników chodzi w tym wypadku o rozpowszechniane przez nich dane innych osób, bez ich wiedzy i zgody. Grupa robocza europejskich specjalistów ds. ochrony danych osobowych  opublikowała w tej sprawie stanowisko, według którego „użytkownicy mogą zamieszczać zdjęcia bądź informacje o innych użytkownikach, tylko jeśli ci wyrażą na to zgodę“.

Oznacza to de facto, że jeśli ktoś chciałby zamieścić zdjęcie byłej klasy, musiałby uzyskać zgodę wszystkich kolegów i koleżanek widocznych na fotografii lub ewentualnie uczynić ich na zdjęciu nierozpoznawalnym. To prowadziłoby do absurdu i w zasadzie uniemożliwiłoby istnienie takich internetowych społeczności.

Krok ten mógłby zniszczyć całą koncepcję internetowych platform sieciowych. Gdyż obecnie nie tylko są tam zamieszczane zdjęcia bez jakiejkolwiek zgody, ale ich użytkownicy powszechnie przekazują informacje o innych użytkownikach.

Gdyby zalecenie specjalistów ds. ochrony danych stało się dyrektywą, wszystko to wkrótce stałoby się nielegalne. Chyba, że sieci społecznościowe informowałyby swoich użytkowników, na jakie ryzyko się nastawiają, gdy zamieszczają grupowe zdjęcie. Sieci musiałyby też rozszerzyć swoje dotychczasowe możliwości w kwestii informowania o zamieszczeniu niezgodnych z prawem zdjęć – i to zarówno swoich członków jak i osób niezarejestrowanych.

Już w 2007 roku Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Sieci Informatycznych (ENISA) ostrzegła w swoim pierwszym raporcie na temat serwisów społecznościowych o ryzyku związanym z korzystaniem z nich. Unijna komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego Viviane Reding zaproponowała operatorom serwisów specjalny kodeks postępowania, który ma ochronić młodych użytkowników. Swoje stanowisko Reding potwierdziła w specjalnym oświadczeniu.

W lutym tego roku komisja doprowadziła do porozumienia, w którym siedemnastu wiodących operatorów portali społecznościowych (w tymnasza-klasa.pl) zobowiązało się do podniesienia poziomu ochrony prywatności gwarantowanej na portalach społeczności internetowych, w szczególności w odniesieniu do osób nieletnich. Sygnatariusze porozumienia uznali własną odpowiedzialność w sferze bezpieczeństwa dzieci i podjęli się wspomagania i zachęcania użytkowników do zachowania większej ostrożności w odniesieniu do danych osobowych i ochrony prywatności.

Operatorzy serwisów społecznościowych zobowiązali się m.in. do wprowadzenia łatwo dostępnego przycisku "zgłoś nadużycie" i zagwarantowania domyślnego ustawienia "prywatne/poufne" w przypadku pełnych profili i list kontaktów tych użytkowników portali, którzy są zarejestrowani jako osoby, które nie ukończyły jeszcze 18 lat. Mają tez zapewnić brak możliwości przeszukiwania prywatnych profili użytkowników poniżej 18. roku życia oraz stałą widoczność i dostępność opcji ochrony prywatności, tak by użytkownicy mogli łatwo sprawdzić, czy tylko ich znajomi, czy też cały świat widzi to, co umieszczają w sieci. Serwisy mają także zapobiegać korzystaniu z usług przez zbyt młodych użytkowników.

Co zrobić z elektronicznymi śmieciami?

 Grupa ekspertów zaleciła również, by ustalić procedury postępowania z danymi nieaktywnych użytkowników. „Osierocone konta muszą być likwidowane”, zaproponowali specjaliści. Grupa zabiega o to, by wszystkie serwisy społecznościowe podlegały pod uniją dyrektywę dotyczącą ochrony danych osobowych, nawet jeśli ich siedziba znajduje się poza europejską strefą gospodarczą.

Zalecenia grupy nie są wprawdzie wiążące. Stanowią jednak sygnał, w jakim kierunku może ewoluować unijne prawodawstwo.   (tmw)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top