Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

„Tak” dla planu Komisji Europejskiej ws. polskich stoczni, ale …

04.11.2008
Polski rząd zgodził się na zaproponowany przez Komisję Europejską plan ratunkowy dla stoczni w Gdyni i Szczecinie - poinformował w poniedziałek rzecznik ministerstwa skarbu Maciej Wewiór. Według Polskiego Radia, rząd wysłał już swoją zgodę do Brukseli.

Reklama

Jednak – jak podkreślił rzecznik resortu - warunkiem zgody rządu jest zapewnienie Brukseli, że nowe zakłady będą się w dalszym ciągu produkować statki. „Dzisiejszy ruch nie oznacza, że rząd zgodził się na likwidację stoczni” – zastrzegł. „Chcemy pójść trzecią drogą. Mamy nadzieję, że uda się tak zagospodarować majątek stoczni, aby nadal można produkować w nich statki” - powiedział portalowi tvn24.pl rzecznik Wewiór.

Dodał, że „teraz wszystko zależy tylko i wyłącznie od dobrej woli komisarz Kroes”. „To faktycznie Bruksela decyduje dziś o polskich stoczniach” - podkreślił rzecznik resortu skarbu.

Miesiąc temu, odrzucając programy naprawcze stoczni przysłane z Warszawy, Komisja przedstawiła plan przewidujący częściową likwidację zakładów: sprzedaż majątku trwałego stoczni, spłatę długów i likwidację stoczni. Ma do dać szansę na zachowanie miejsc pracy w zakładach, powstałych w ich miejsce.

Zgodnie z wymogami KE, stocznie miałyby być sprzedane w drodze otwartych przetargów, bez nakładania na inwestorów obowiązku kupna całości majątku wraz z pracownikami.

Tymczasem polski rząd wolałby sprzedać majątek czysto produkcyjny pojedynczym inwestorom, by nadal produkowali statki, natomiast zbędny majątek miałby zostać wydzielony i sprzedany osobno.

Poza tym – zwraca uwagę tvn24 - polskie prawo nie przewiduje powołanie spółek "wydmuszek" przeznaczonych do likwidacji, jak chce tego Bruksela.

Kilka dni temu Komisja  Europejska postawiła rządowi ultimatum: albo zgoda na plan, albo nakaz zwrotu wsparcia, jakie rząd przyznał stoczniom Szczecin i Gdynia po wejściu Polski do UE w 2004 roku. A to byłoby równoznaczne z ich upadłością.

Komisarz o spraw konkurencji Neelie Kroes zaleciła wtedy polskiemu rządowi, żeby bezwarunkowo zgodził się na sprzedaż stoczniowego majątku w zamian za odstąpienie od żądania od stoczni zwrotu udzielonej pomocy publicznej.(bea)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top