Reklama
Polacy są na tym tle trochę bardziej wstrzemięźliwi - silniejszą koordynację popiera 70 proc.
W stosunku do poprzedniego, jesiennego badania, o 4 pkt. proc. więcej respondentów popiera ściślejszy nadzór UE nad działalnością najważniejszych międzynarodowych grup finansowych.
Poparcie dla zarządzania gospodarczego jest najsilniejsze na Słowacji (89 proc.), w Belgii i na Cyprze (po 87 proc.). Największy wzrost poparcia dla rozszerzenia zakresu zarządzania gospodarczego odnotowano w Finlandii i Irlandii (o 13 pkt. proc. więcej niż jesienią), Belgii i Niemczech (7 pkt. proc.), Austrii, Luksemburgu i na Słowacji (6 pkt. proc.) oraz w Holandii (5 pkt. proc. więcej).
Natomiast częściej od unijnej średniej (26 proc.) Polacy uważają Unię Europejską za najlepszą organizację do skutecznej walki z kryzysem (35 proc.). O wiele mniej - po kilkanaście procent ankietowanych - wskazywało rząd narodowy, G20, Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Stany Zjednoczone, jako najbardziej odpowiednie gremia do tego celu.
„To, że zdecydowana większość badanych opowiada się za europejskim zarządzaniem gospodarczym dowodzi, że obywatele uważają działanie UE za istotny element walki z kryzysem (…). Z pewnością jest jeszcze za wcześnie, żeby święcić zwycięstwo. Mamy jednak teraz okazję do wprowadzenia, zgodnie z życzeniem obywateli, europejskiego zarządzania gospodarczego, aby dzięki UE ich obawy zostały rozwiane” - oświadczyła wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej odpowiadająca również za komunikację, Viviane Reding.
Z opublikowanych w czwartek wyników badania Eurobarometru wynika, że obawy obywateli UE budzą przede wszystkim: obecna sytuacja gospodarcza (40 proc.), bezrobocie (48 proc.) i wzrost cen (20 proc.). Natomiast Polacy okazali się większymi optymistami: 41 proc. uważa sytuację gospodarczą Polski za dobrą (w UE takie zdanie o swoich krajach ma średnio ledwie 22 proc.), a niemal połowa (49 proc.) dobrze ocenia sytuację gospodarczą Europy (unijna średnia, to 22 proc.). Polacy lepiej oceniają również sytuację na krajowym rynku pracy: 19 proc. dobrych ocen wobec 15 proc. w UE, oraz własną sytuację zawodową 57 proc. wobec 52 proc. Jednak na pytanie o sytuację finansową rodziny, za dobrą uznało ją 60 proc. Polaków wobec 64 proc. obywateli UE.
Na zawarte w sondażu Eurobarometru pytanie o korzyści płynące z członkostwa ich kraju w UE prawie połowa (49 proc.) badanych obywateli Unii odpowiedziało, że jest ono dla ich kraju "dobre". Jest to o 4 pkt proc. mniej niż jesienią zeszłego roku, ale – jak podkreśla KE – nieco więcej niż w 2001 roku, kiedy poparcie dla członkostwa w UE wynosiło 48 proc.
Z członkostwa ich kraju w UE zadowolona jest tymczasem zdecydowana większość Polaków: 62 proc. (o 1 pkt proc. więcej niż w poprzednim badaniu) jest przekonanych o dobrych skutkach unijnego członkostwa.
W związku z tym, że w lipcu rozpoczęły się negocjacji akcesyjne z Islandią, jej mieszkańcy po raz pierwszy uczestniczyli w badaniu Barometru. Zaufanie wobec UE wyraziło tylko 35 proc. pytanych, a 29 proc. przewiduje, że ich kraj odniesie korzyści z członkostwa w UE.
Badanie Eurobarometru przeprowadzono między 5 a 28 maja, w punkcie kulminacyjnym europejskiego kryzysu związanego z zadłużeniem i ratowaniem uginającej się pod ciężarem długów Grecji. Przeprowadzono wywiady z 26,6 tys. osób w 27 państwach członkowskich UE; w Polsce w tym sondażu uczestniczyło 1000 osób.













