Reklama
Komisja wszczęła postępowanie w sprawie naruszenia przepisów przeciwko Polsce w grudniu 2006 r., gdyż wbrew unijnym regulacjom informacje o miejscu, w którym znajduje się osoba dzwoniąca na numer 112 z telefonu komórkowego nie była dostępna. W lutym tego roku komisja wstrzymała decyzję o przekazaniu sprawy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w związku z informacją władz Polski o podjęciu tymczasowych środków umożliwiających służbom alarmowym uzyskanie informacji o miejscu, w którym znajduje się rozmówca.
W odpowiedzi na postępowanie w sprawie naruszenia przepisów Polska uruchomiła obecnie system pozwalający służbom alarmowym na uzyskanie informacji o miejscu, w którym znajduje się osoba dzwoniąca pod numer 112, ze specjalnych stron internetowych utworzonych przez operatorów. W lipcu 2008 r. władze Polski poinformowały Komisję, że lokalizacja rozmówców jest dostępna dla wszystkich rodzajów połączeń wykonywanych z terytorium całego kraju. Komisja sprawdziła to u wszystkich operatorów sieci komórkowych i obecnie zamyka sprawę.
Zgodnie z przepisami UE państwa członkowskie muszą zapewnić przekazywanie przez operatorów do centrów alarmowych informacji o miejscu, w którym znajdują się osoby dzwoniące pod numer 112 z telefonów stacjonarnych lub komórkowych. Ułatwia to znacznie podjęcie działań w przypadku wypadków lub zagrożenia życia, zwłaszcza, że – jak pokazują badania z początku roku – tylko 54 proc. Europejczyków podróżujących za granicą jest w stanie podać dokładną informację o miejscu, w którym się znajdują dzwoniąc pod numer 112.
„Z przyjemnością zamykam sprawę numeru 112 przeciwko Polsce wraz z wprowadzeniem systemu przekazującego do centrum alarmowego informacji o miejscu, w którym znajduje się rozmówca. Obywatele UE powinni móc liczyć na sprawność służb alarmowych, które potrafią ich zlokalizować w trakcie połączenia z numerem 112, nawet jeśli dzwoniący nie wiedzą, gdzie się znajdują lub nie są w stanie tego wyjaśnić. W przypadku zagrożenia życia i zdrowia uzyskanie pomocy ze strony służb alarmowych powinno być tak proste jak „1+1=2”, czy to jesteśmy u siebie w kraju, czy też za granicą na terytorium UE”, powiedziała komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów Viviane Reding stwierdziła. Reding wezwała przy tym pozostałe państwa członkowskie, gdzie nadal występują problemy z numerem 112, aby w trybie pilnym zapewniły prawidłowe działanie systemu lokalizacji rozmówcy.
Przepisy telekomunikacyjne UE wymagają od państw członkowskich, aby udostępniły obywatelom bezpłatne połączenia z jednolitym europejskim numerem alarmowym 112 na terytorium całego kraju i z każdego rodzaju telefonu (stacjonarnego lub komórkowego). Muszą one także zapewnić sprawny system odbierania i załatwiania wezwań pod numerem 112, a operatorzy telefoniczni są zobowiązani udostępniać informacje służbom alarmowym o miejscu, w którym znajduje się rozmówca.
Od 2006 r. komisja wszczęła postępowania w sprawie naruszenia przepisów w związku z brakiem lokalizacji rozmówców przeciwko 14 państwom członkowskim. Dziewięć z tych spraw zostało już zamkniętych, po tym jak problemy zostały usunięte. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał już orzeczenia w trzech sprawach związanych z naruszeniem przepisów o numerze alarmowym 112, stwierdzając naruszenie prawa UE, ponieważ informacja o lokalizacji rozmówcy była dostępna jedynie częściowo (na Słowacji) lub nie była dostępna wcale (na Litwie i w Holandii). Obecnie rozpatrywana w sądzie sprawa Włoch. (tmw)












