Reklama
Od września część uczniów do 18. roku życia a także studentów wyższych uczelni straci prawo do 25-procentowej ulgi na przejazdy komunikacją – poinformował portugalski rząd.
Zniżki od nowego roku szkolnego będą uzależnione od dochodu przypadającego na osobę w gospodarstwie domowym, co oznacza, że będą mogli z nich korzystać jedynie najbiedniejsi uczniowie i studenci.
Likwidacja ulg dla części uczniów to kolejna już zmiana w taryfach transportu publicznego w Portugalii, która uderza w grupę najmłodszych obywateli. Wcześniej, również w ramach działań antykryzysowych, rząd w Portugalii zdecydował o zmniejszeniu zniżek dla osób między 4. a 18. rokiem życia oraz studentów szkół wyższych z 50 do 25 proc.
Cięcia antykryzysowe objęły również zniżki dla portugalskich seniorów.
Wprowadzane przez rząd zmiany wzbudzają ogromne niezadowolenie społeczne i liczne protesty. To jedyny sposób na walkę z kryzysem i z zadłużeniem spółek transportowych – przekonuje jednak rząd.
Nie tylko zniżki
Likwidacja zniżek to nie jedyne działania, jakie podejmuje Portugalia w walce z kryzysem.
W kraju podwyższona została już stawka podatku VAT – z 13 do 23 proc. Portugalski rząd prywatyzuje również państwowe przedsiębiorstwa. W czwartek podjął m.in. decyzję o wystawieniu na sprzedaż największej państwowej stoczni okrętowej tego kraju w Viana de Castelo (ENVC), która jest obecnie zadłużona na 270 mln euro.
Prywatyzacja państwowych przedsiębiorstw była jednym z zaakceptowanych przez Lizbonę warunków pomocy finansowej dla portugalskiej gospodarki ze strony Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
W ostatnich miesiącach rząd w Portugalii zagranicznemu (głównie chińskiemu) kapitałowi sprzedał państwowe udziały w przemyśle elektrycznym. Przygotowuje też odstąpienie swych udziałów w portugalskich liniach lotniczych TAP i innych towarzystwach zagranicznym liniom lotniczym i firmom.
W pogrążonej w kryzysie Portugalii coraz większe problemy mają również firmy. Każdego dnia bankrutują tam średnio 53 spółki. (jsk)












