Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Polskie cele w nowej strategii gospodarczej Unii Europejskiej

26.01.2010
Polska chciałaby rozszerzyć dyskusję na temat nowej unijnej gospodarczej strategii, tzw. UE 2020, m.in. o rozszerzenie strefy euro i zapewnienie środków na budowę infrastruktury w wieloletnim budżecie UE po 2013 roku - podał za PAP portal onet.pl.

Reklama

Strategia, która ma zastąpić Strategię Lizbońską i określać priorytety gospodarcze Unii Europejskiej do roku 2020, będzie głównym tematem najbliższego szczytu UE, zaplanowanego na 11 lutego w Brukseli - informują media elektroniczne.

"Dyskusja o strategii EU2020 powinna się odbywać w szerszym kontekście. Jest oczywisty związek tej dyskusji nie tylko z Paktem Stabilności i Wzrostu (który określa zasady obowiązujące kraje strefy euro), ale też ze strategią wyjścia z kryzysu" – cytuje Onet.pl za PAP poniedziałkową wypowiedź ministra ds. europejskich Mikołaja Dowgielewicza, w której odniósł się do doniesień, że Polska chciałaby, by jednym z celów strategii gospodarczej UE do 2020 roku było rozszerzenie strefy euro.

"W tej dyskusji musimy też zadbać o to, by za celami szły środki konieczne do realizacji tej strategii, bo jest oczywista korelacja między strategią EU2020 a przyszłymi dyskusjami o budżecie europejskim" - dodał Dowgielewicz. Zastrzegł, że nie może być jednej i tej samej strategii dla wszystkich, bo – ostrzegł - "w przeciwnym razie poniesiemy porażkę".

Natomiast powołując się na piątkową wypowiedź „polskiego dyplomaty”, Onet.pl wyjaśnia, że Polsce nie chodzi o zmianę tzw. kryteriów z Maastricht, które określają warunki przystąpienia do  strefy euro, tylko "o polityczną deklarację woli przyjęcia nowych członków i zgodę, by niektóre wydatki nie obciążały deficytu".

Według tego dyplomaty, chodzi o uniemożliwienie  zbyt "rygorystycznego" stosowania kryteriów z Maastricht przez obecnych członków strefy euro, tylko po to, by zablokować przyjęcie nowych państw do ERM2 (dwuletni okres wypełniania określonych warunków, poprzedzający przyjęcie wspólnej waluty).

"Zwłaszcza w sytuacji, kiedy większość (13 na 16) obecnych członków strefy euro nie spełnia kryteriów z Maastricht" - podkreślił dyplomata.

Polska domaga się m.in. uznania, że polski deficyt publiczny ma charakter raczej koniunkturalny niż strukturalny, a także wyłączenia niektórych wydatków z deficytu, który - zgodnie z kryteriami z Maastricht - musi być ograniczony do 3 proc. PKB.

Na wzrost deficytu publicznego w Polsce wpłynął bowiem fakt, że na globalny kryzys nałożyły się wcześniejsze decyzje o obniżeniu podatków (np. likwidacja 40-proc. progu podatkowego).

Ponadto ten deficyt obciążają  np. gwarancje na budowę infrastruktury drogowej (w zeszłym roku było to 4 mld zł). "To nie są przecież wydatki rzeczywiste, ale księgowe" - uważa dyplomata.

Nowa strategia gospodarcza Unii ma zastąpić przyjętą w 2000 roku Strategię Lizbońską, której założeń państwom członkowskim nie udało się zrealizować (do 2010 roku Unia miała mieć najbardziej konkurencyjną gospodarkę świata).

Szef KE Jose Manuel Barroso zapowiedział już, że priorytetem nowej strategii będzie bardziej inteligentna i ekologiczna, oparta na wiedzy, gospodarka rynkowa. (bea)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top