Reklama
Według szacunków Komisji Europejskiej usługa ta – gdyby została upowszechniona w całej Europie – mogłaby uratować życie nawet dwóch i pół tysiąca osób rocznie. W Brukseli odbyła się wczoraj ceremonia podpisania przez pięciu nowych członków protokołu ustaleń w sprawie wdrożenia systemu ratownictwa drogowego eCall w całej Europie. Wcześniej protokół podpisały: Austria, Cypr, Czechy, Estonia, Finlandia, Grecja, Hiszpania, Holandia Litwa, Niemcy, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Szwecja i Włochy oraz Islandia, Norwegia i Szwajcaria.
„Bardzo mnie cieszy, że za wdrożeniem systemu eCall opowiedziało się już łącznie dwadzieścia państw członkowskich. Ten system to znakomity przykład na to, jak nowoczesne technologie i systemy łączności mogą nie tylko ułatwiać, ale nawet ratować życie Europejczykom!”, powiedziała wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes.
Jak wyjaśnia Komisja Europejska w komunikacie, w razie poważniejszej kolizji wbudowany w pojazd system eCall ma samoczynnie łączyć poszkodowanych z europejskim numerem alarmowym 112, przekazując dokładne położenie samochodu biorącego udział w wypadku wraz z podstawowymi informacjami bezpośrednio najbliższej jednostce służb ratowniczych. Szacunkowa liczba śmiertelnych ofiar, których można byłoby uniknąć przy powszechnym stosowaniu systemu eCall, sięga około dwóch i pół tysiąca rocznie – przy czym skrócony czas interwencji służb ratowniczych w razie poważnego wypadku pozwoli na złagodzenie konsekwencji przynajmniej w 15% przypadków.
Wczoraj protokół podpisali także przedstawiciele następujących organizacji branżowych i przedsiębiorstw: Agoria, ATX, Belgian Automobile Club Touring, DEKRA, Electronics Solutions, Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC), EUROSMART, GMV, ITS Belgium, Rumuńskie Państwowe Przedsiębiorstwo Autostrad i Dróg Krajowych, OctoTelematics, Romanian-American University, Special Telecommunications Service (STS), UTI Systems. System eCall znalazł dotychczas 90 oficjalnych sygnatariuszy, włączając w to wielu operatorów sieci komórkowych oraz europejskich producentów samochodów.
Pierwotnie komisja chciała wdrożyć system eCall w całej Europie do roku 2009 na zasadzie dobrowolności. Wprowadzenie systemu uległo jednak opóźnieniu z uwagi na brak dostatecznego poparcia w niektórych państwach członkowskich.
Jak informuje komisja, w ciągu ostatnich trzech lat UE wyasygnowała 160 mln euro na badania w zakresie technologii teleinformatycznych na rzecz transportu, obejmujące systemy bezpieczeństwa, inteligentne systemy instalowane w pojazdach oraz usługi w zakresie mobilności. (tmw)












