Reklama
Komisja Europejska na realizację programu zaproponowała budżet w wysokości 90 milionów euro. Jednak posłowie PE uważają, że taka kwota jest niewystarczająca, gdyż pozwoliłoby to tylko na zapewnienie dzieciom w wieku od 6 do 10 lat jednego owocu raz w tygodniu przez trzydzieści tygodni w roku.
Dlatego PE w przyjętym dziś raporcie przygotowanym przez Nielsa Buska (ALDE, DK), wezwał do znacznego zwiększenia budżetu do 500 milionów euro na realizację programu w latach 2009/2010. W uzasadnieniu parlamentarzyści podkreślają, że jeden owoc tygodniowo nie wystarczy, aby zmienić nawyki żywieniowe, nie wpłynęłoby to również na zmianę stanu zdrowia publicznego. A właśnie długofalowe zmiany są głównym założeniem całego projektu. Dlatego projekt „owoce w szkole” powinien zapewniać każdemu uczniowi porcję owoców codziennie.
Dodatkowo, posłowie zwracają uwagę, że program „owoce w szkole” nie może być kierowany tylko do dzieci w wieku 6–10 lat uczęszczających do szkoły, jak proponowała Komisja. Programem powinny objęte być także dzieci w wieku przedszkolnym, tak aby wypełnić priorytetowe założenia projektu, które wliczają wczesną edukację i „wyrobienie pozytywnych nawyków” wśród najmłodszych.
Jak podano w komunikacie w ostatnich latach nastąpił drastyczny spadek konsumpcji owoców i warzyw w UE. Problemy nadwagi i otyłości w UE pogłębiają się, zwłaszcza wśród dzieci: szacuje się, że około 22 milionów dzieci ma nadwagę, a wśród nich 5,1 miliona jest otyłe (dane z 25 krajów członkowskich UE).
Z danych wynika, że nowe państwa członkowskie najbardziej skorzystałyby ze zwiększenia swojej konsumpcji owoców i warzyw. Zwłaszcza choroby sercowo-naczyniowe występują u nas częściej i zaczynają się wcześniej niż w krajach UE-15. Jest to jeden z wielu problemów zdrowotnych, związanych z niskim spożyciem owoców i warzyw. (tmw)












