Reklama
„Nie może być żadnego rabatu na uzgodnione reformy” - powiedział w wywiadzie dla telewizji ARD niemiecki minister.
Niemcy nie chcą płacić za zaniechania Grecji …
„Chcemy wspólnej, silnej Europy ze stabilną walutą. Stworzyliśmy pewne reguły i apeluję o to, by zostały one dotrzymane” - dodał szef liberalnej FDP. Pokreślił, że Unia Europejska nie może ponieść porażki tylko dlatego, że „niektóre kraje nie przeprowadzają koniecznych reform”.
… ale pomocy we wdrażaniu reform nie odmawiają
Niemiecki minister zapewnił, że Berlin gotowy jest pomóc Grecji we wdrażaniu programu, warunkującego otrzymanie pomocy finansowej.
Premier Grecji Antonis Samaras, który w przyszłym tygodniu ma się spotkać w Berlinie z kanclerz Merkel, a z prezydentem Francji Francois Hollandem w Paryżu, zamierza prosić o wydłużeniu harmonogramu reform o dwa lata - do 2016 roku. Jeszcze przed tymi rozmowami ma się spotkać przyszłym tygodniu także z szefem eurogrupy Jeanem-Claudem Junckerem.
Na realizację planu, o który zabiega Samaras, Grecja potrzebowałaby dodatkowych 20 mld euro, co - zdaniem ekspertów - mogłoby oznaczać konieczność przyjęcia przez UE i MFW kolejnego, trzeciego już pakietu ratunkowego.
Niemiecki minister gospodarki uważa, że przygotowanie nowego pakietu pomocy dla Aten jest możliwe.
W przyszłym tygodniu Roesler w Polsce
Roesler, który jest wicekanclerzem Niemiec odwiedził w tym tygodniu Estonię i Finlandię następnie udaje się do Holandii, a w piątek - do Polski. Natomiast w przyszłym tygodniu jedzie na Słowację.
Celem tych wizyt jest - jak powiedział - wymiana poglądów na tematy europejskie. „ Europa może funkcjonować tylko wspólnie” - podkreślił. (bba)














