Reklama
Przed kilkoma dniami rząd oficjalnie uznał wejście Polski do strefy euro w 2012 r. za nierealne. W tej chwili za najwcześniejszy możliwy termin uchodzi rok 2014. O wycofaniu się z forsowania terminu 2012 poinformował pełnomocnik rządu ds. euro Ludwik Kotecki.
Jak informuje „Rzeczpospolita” nowy raport ma ocenić korzyści z wstąpienia do unii walutowej. Rzeczniczka Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos zapowiedziała, że bilans będzie gotowy w trzecim kwartale tego roku.
Przy tworzeniu raportu ministerstwo nie zamierza korzystać z dotychczasowych opracowań na ten temat przygotowanych przez Narodowy Bank Polski. Według gazety NBP w ciągu ostatnich pięciu lat dwukrotnie przeprowadził takie dokładne analizy.
Ministerialny raport o euro ma być tylko częścią narodowego planu wprowadzenia europejskiej waluty. W ramach planu ma zostać powołany narodowy komitet koordynacyjny ds. euro. Jak zauważa „Rzeczpospolita" rozporządzenie w tej sprawie pojawiło się na stronach Ministerstwa Finansów już na początku lipca.
Członkami komitetu mają być m.in. pełnomocnik rządu ds. wprowadzenia euro, sekretarz Komitetu Integracji Europejskiej, szef UOKiK, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, przedstawiciele premiera oraz ministerstw: gospodarki oraz spraw wewnętrznych i administracji. Według rozporządzenia funkcje doradcze ma pełnić siedem zespołów międzyinstytucjonalnych. (tmw)













