Reklama
Dyrektywa dotycząca audiowizualnych usług medialnych (tzw. dyrektywa medialna) przebudowała od podstaw ład medialny, przestawiając tradycyjną emisję telewizji na nowe tory – odpowiednie dla nadchodzącej epoki cyfrowej. Państwa UE mają obowiązek wprowadzić udoskonalone przepisy do własnego porządku prawnego – miały na to czas do dnia 19 grudnia 2009 r. Dyrektywa wprowadza jednolity rynek wszelkich audiowizualnych usług medialnych, zapewniając pewność prawną dla przedsiębiorstw i ochronę praw konsumenta.
„Gorąco apeluję do wszystkich państw UE o pilne dostosowanie prawa krajowego tak, by dopuszczało ono korzystanie z nowych technik w zakresie reklamy, jakie przewidziano w dyrektywie medialnej. Nie uznaję żadnych usprawiedliwień dla dalszego ociągania się z jej wdrożeniem. Komisja z pewnością nie cofnie się przed wykorzystaniem nadanych jej Traktatem uprawnień, dążąc do zagwarantowania faktycznego wdrożenia nowych przepisów. Nie należy zapominać, że – jak niejednokrotnie orzekał Europejski Trybunał Sprawiedliwości – wiele z tych reguł mogło już wejść w życie ze skutkiem natychmiastowym z dniem 19 grudnia 2009 r., co daje przedsiębiorcom i obywatelom prawo do polegania na tych regulacjach prawnych, i to nawet w krajach, gdzie zmodernizowana dyrektywa nie znalazła dotychczas odzwierciedlenia w przepisach wykonawczych”, stwierdziła unijna komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów, Viviane Reding.
Zgodnie z prawem UE dyrektywa ma moc prawnie obowiązującego aktu dla państw członkowskich, pozostawiając władzom krajowym swobodę wyboru sposobu i metod realizacji nakreślonych w niej celów. W myśl orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości możliwe jest bezpośrednie zastosowanie części przepisów danej dyrektywy w państwie członkowskim po wyznaczonym terminie, nawet jeśli nie wdrożyło ono dyrektywy (lub wdrożyło ją w sposób niewłaściwy). W tym celu musi ona określać indywidualne prawa w sposób jasny, precyzyjny i bezwarunkowy. W takich przypadkach obywatele mają prawo dochodzić swoich praw nadanych przez dyrektywę w stosunku do władz państwowych.
Nowy unijny ład medialny ma ułatwić producentom i dostawcom programów telewizyjnych dostęp do takich źródeł finansowania, jak nowe formy reklamy (z wykorzystaniem poliekranu czy też lokowania produktu) dozwolone we wszystkich programach z wyjątkiem programów informacyjnych, dokumentalnych i dla dzieci. Nadawcom nadano większą swobodę, dzięki zniesieniu przepisów nakładających wymóg dwudziestominutowych odstępów oddzielających bloki reklamowe. Nowe przepisy prawodawstwa UE służą wzmocnieniu europejskiej branży telewizyjnej i audiowizualnej poprzez ograniczenie regulacji i stworzenie równych warunków dla wszystkich graczy na rynku audiowizualnych usług medialnych „bez granic”. Mają one na celu zapewnienie stosowania zasad wypływających z interesu publicznego (ochrona nieletnich i ludzkiej godności) do wszelkich usług audiowizualnych, w tym także do świadczonych na żądanie, za pośrednictwem łączy stałych, łączności mobilnej i sieci satelitarnych.
Komisja wszczyna postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego w każdym przypadku, gdy dane państwo nie dopełni obowiązku oficjalnego zgłoszenia Komisji środków prawa krajowego, jakie podjęło w celu wdrożenia przepisów dyrektyw unijnych. Wedle starego prawa wspólnotowego, państwo mogło zostać ukarane grzywną dopiero po dwukrotnym orzeczeniu jego winy przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Począwszy od dnia 1 grudnia 2009 r., wraz z wejściem w życie nowego traktatu lizbońskiego, Komisja ma prawo wnioskować o nałożenie na dane państwo członkowskie zryczałtowanej kary lub kary grzywny. (tmw)











