Reklama
Do zwiększenia ich liczby państwa UE zobowiązały się w grudniu 2003 roku.
U kobiet rak piersi, szyjki macicy i jelita grubego odpowiada za 32 proc. zgonów; u mężczyzn rak jelita grubego - za 11 proc. zgonów. Tymczasem każdego roku przeprowadza się mniej niż połowę badań rekomendowanych przez jako minimum.
Jeżeli chodzi o raka piersi, to tylko 22 kraje Unii stosują programy badań przesiewowych, raka szyjki macicy – 15, a raka jelita grubego tylko 12.
Komisja ostrzega, że jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania prewencyjne, to wskaźnik zgonów z powodu nowotworów będzie rósł wraz ze starzeniem się społeczeństw państw członkowskich.
„Obecnie, w czasach finansowej niepewności, bardziej niż kiedykolwiek musimy uznać konieczność planowania swego przyszłego stanu zdrowia. Inwestycje w programy badań przesiewowych w dłuższej perspektywie są opłacalne, ponieważ prewencja jest najskuteczniejszym i najtańszym sposobem minimalizacji obciążenia rakiem” – przekonuje komisarz ds. zdrowia Andrulla Wasiliu. (bea)













