Reklama
Jednocześnie Komisja zgodziła się przyjąć zobowiązania Polski dotyczące takiego wykonania decyzji, aby w krótkim czasie stworzyć szanse na istnienie rentownej i perspektywicznej działalności gospodarczej w Gdyni i Szczecinie, pozwalającej tworzyć jak najwięcej trwałych miejsc pracy. W szczególności, polskie władze zobowiązały się sprzedać aktywa stoczni w otwartych, przejrzystych, niedyskryminacyjnych i bezwarunkowych przetargach, a następnie zlikwidować spółki Stocznia Gdynia i Stocznia Szczecińska Nowa, zgłaszając żądanie zwrotu pomocy w tym procesie. W rezultacie, przedsiębiorstwa nabywające aktywa nie będą odpowiadać za zwrot bezprawnej pomocy, nawet jeśli postanowią prowadzić działalność stoczniową.
W celu udzielenia pomocy zwalnianym pracownikom, Komisja zaproponowała Polsce wsparcie w opracowaniu działań towarzyszących w ramach istniejących programów UE (Europejski Fundusz Społeczny lub Europejski Fundusz Dostosowania do Globalizacji).
Prezydent Komisji José Manuel Barroso powiedział: "Pracowaliśmy ciężko żeby uzyskać uczciwe i trwałe rozwiązanie. Dla pracowników i przedsiębiorstw w Polsce, ale również dla ludzi pracujących i prowadzących działalność gospodarcza gdzie indziej. Rozwiązanie uzgodnione z władzami polskimi daje najlepsze możliwe szanse dla na przyszłe miejsca pracy w tych historycznych miejscach."
Komisarz do spraw Konkurencji Neelie Kroes skomentowała: „Rozwiązanie to było możliwe dzięki bardzo pozytywnej współpracy z Polskim Rządem w ostatnich tygodniach. Mogę sobie wyobrazić, że nabywcy niektórych aktywów mogliby chcieć zaangażować się w działalność stoczniową na tych terenach i nie będzie to stanowiło problemu dla Komisji, ponieważ nowa pomoc nie będzie udzielana, a kupujący zapłacą cenę rynkową za nabywane aktywa. A jeśli nabywcy aktywów zechcą prowadzić inny rodzaj działalności, muszą mieć również taką możliwość. Najważniejsze, żeby zerwać z przeszłością i uzyskać rentowną działalność gospodarczą na tych terenach oraz trwałe miejsca pracy."
Od 2002 r. Stocznia Gdynia skorzystała z różnych środków pomocowych (w szczególności dokapitalizowań, pożyczek i umorzeń zobowiązań z tytułu podatków) o wartości 700 milionów EUR oraz z gwarancji produkcyjnych o wartości 916 milionów EUR (wartości nominalne). Stocznia Szczecińska otrzymała pomoc w wysokości 1 miliarda EUR oraz gwarancje produkcyjne o wartości 697 milionów EUR (również, wartości nominalne). Decyzje nakładają na Polskę obowiązek odzyskania od stoczni całej pomocy państwa udzielonej bezprawnie od maja 2004 r.
Obie stocznie przeżywały trudności od lat 90tych. W kwietniu 2004 r., Polska zgłosiła pomoc restrukturyzacyjną dla obu stoczni, a Komisja wszczęła formalne postępowanie wyjaśniające w czerwcu 2005 r. Polska przekazała plany restrukturyzacyjne dla obu stoczni we wrześniu 2005 r. oraz we wrześniu 2006 r., w obu przypadkach ze znacznym opóźnieniem. Żaden z tych planów nie zapewniałby długookresowej rentowności stoczniom, a cały proces restrukturyzacji miał być sfinansowany pomocą państwa.
W grudniu 2006 r. Polska zdecydowała się na prywatyzację stoczni. Proces ten był kilkakrotnie odkładany i ostatecznie został przyspieszony w ciągu tego roku i doprowadził do przedłożenia w dniu 12 września 2008 r. planów restrukturyzacji stoczni opracowanych przez potencjalnych inwestorów. Plany stanowiły poprawę w porównaniu z poprzednimi wersjami. Jednakże, pomimo dalszej ogromnej pomocy państwa oraz poważnych redukcji zatrudnienia przewidzianych w tych planach, stocznie nadal nie byłyby rentowne. W związku z tym, Komisja stwierdziła, że subsydia uzyskane przez stocznie w Gdyni i w Szczecinie nie są zgodne z wytycznymi w sprawie pomocy na ratowanie i restrukturyzację przedsiębiorstw, ale raczej stanowią bezprawną pomoc operacyjną. Decyzje Komisji wymagają zwrotu bezprawnej pomocy.
W celu ograniczenie potencjalnych negatywnych skutków społecznych i regionalnych tych decyzji, Komisja uzgodniła z Polską szczególne warunki wykonania decyzji, na wzór modelu opracowanego w niedawnej decyzji w sprawie greckich linii lotniczych Olympic Airways. Polska poinformowała, że musi podjąć działania legislacyjne w celu realizacji sprzedaży aktywów.
Polska zobowiązała się do realizacji nakazu zwrotu pomocy w drodze sprzedaży aktywów lub małych ich pakietów w otwartym, przejrzystym, niedyskryminacyjnym i bezwarunkowym przetargu. Wpływy ze sprzedaży aktywów zostaną przeznaczone na spłatę wierzycieli, w tym spłatę zobowiązań wobec państwa wynikających z bezprawnej pomocy. Istniejące spółki wraz z pozostałymi aktywami i zobowiązaniami zostaną postawione w stan likwidacji.
Aktywa muszą być sprzedane po cenie rynkowej oferentowi, który zaproponuje najwyższą cenę. Przetarg musi być niedyskryminacyjny, zapewniając możliwość udziału wszystkim kategoriom oferentów, niezależnie od celu ich inwestycji. Sprzedaż aktywów nie może być obarczona żadnymi warunkami (na przykład wymogiem zakupu wszystkich aktywów danej stoczni). Maksymalizacja wpływów ze sprzedaży z korzyścią dla wierzycieli stoczni będzie jedynym kryterium wyboru zwycięskiego oferenta. Nie można odgórnie narzucić automatycznego transferu pracowników do nowej działalności gospodarczej. Jakiekolwiek umorzenia lub spłata zobowiązań publicznych lub prywatnych finansowana przez państwo, stanowiłaby dodatkową pomoc państwa i nie mogłaby być zaakceptowana. Wszyscy wierzyciele i klienci stoczni muszą być traktowani w taki sam sposób jak miałoby to miejsce w ramach procedury upadłościowej. Sprzedaż musi być przeprowadzona przez niezależnego zarządcę pod ścisłą kontrolą wierzycieli, w celu zapewnienia, że proces odbywa się na warunkach rynkowych.
Ponadto, Polska i Komisja wspólnie ustanowią nadzorującego powiernika, którego wyznaczonym zadaniem będzie weryfikacja, czy sprzedaż aktywów, jak i zwrot pomocy odbywają się w pełnej zgodności z decyzjami. Polska zobowiązała się do ukończenia procesu sprzedaży do końca maja 2009 r.
Polska uzyskała dziś w piśmie komisarz Kroes zapewnienie, że jeśli powyższe warunki będą respektowane, sprzedaż ta nie będzie uznawana za zawierającą nową pomoc dla nabywców aktywów stoczni, a także, że aktywa będą mogły zostać przeniesione na nabywców bez zobowiązania dotyczącego spłaty bezprawnej pomocy państwa. Nabywcy mogliby zatem rozpocząć działania gospodarcze bez obciążeń z przeszłości i bez jakichkolwiek ograniczeń dotyczących ich przyszłej działalności. (tmw)












