Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Grupa Wyszehradzka: nie chcemy blokować pakietu klimatycznego

06.11.2008
Nie chcemy blokować pakietu energetyczno- klimatycznego, ale go odpowiedzialnie współtworzyć - zadeklarował premier Donald Tusk w imieniu państw Grupy Wyszehradzkiej oraz Litwy, Łotwy i Estonii.

Reklama

Na Zamku Królewskim w Warszawie odbył się w środę szczyt szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej, której od lipca przewodniczy Polska. Obok premierów Grupy (Polski, Czech, Słowacji i Węgier) w spotkaniu uczestniczyli również szefowie rządów państw bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii.

Według polskiego premiera, nowe kraje członkowskie UE wyrzekły się "pokusy indywidualnego negocjowania” pakietu klimatyczno-energetycznego i będą wspólnie dążyc do tego, żeby - przyjmując pakiet - UE zapobiegła nieograniczonemu wahaniu cen emisji CO2 w przyszłości i uwzględniła specyfikę poszczególnych gospodarek, w tym tych opartych na węglu.

„Nie będziemy szukali złudnej nadziei na to, że pojedyncze państwo - szczególnie z naszego grona państw uboższych w porównaniu do najbogatszych państw UE - będzie w stanie wynegocjować taki kształt pakietu, który da nam satysfakcję” - powiedział Tusk na konferencji prasowej kończącej szczyt.

Przedstawiony przez Komisję Europejską kontrowersyjny klimatyczno-energetyczny ma być przedmiotem porozumienia 27 unijnych państw i Parlamentu Europejskiego jeszcze w tym roku. Zgodnie z założeniami tego dokumentu, UE ma m.in. do 2020 roku zmniejszyć emisje CO2 o 20 proc. KE zaproponowała też, by wszystkie prawa do emisji w energetyce były sprzedawane na specjalnych aukcjach już od 2013 roku.

W październiku szefowie państw i rządów „27” zgodzili się, by polityczna decyzja w tej sprawie zapadła na szczycie UE. dzięki czemu Polsce udało się w ten sposób  - decyzje na szczycie zapadają bowiem jednomyślnie - zagwarantować sobie prawo weta.

Polska, której gospodarka prawie w stu procentach jest oparta na węglu, boi się, że realizacja unijnych zobowiązań ws. redukcji emisji CO2 pociągnie za sobą drastyczną podwyżkę cen prądu.

Premier Tusk zwrócił uwagę, że w latach 90. państwa uczestniczące w środowym szczycie dokonały "gigantycznego wysiłku" redukując emisję CO2 wielokrotnie bardziej niż największe kraje europejskie.

„Oczekujemy wspólnie tylko jednego: żeby oceniono uczciwie różnice w punkcie startu, żeby oceniono uczciwie, ile nasze kraje włożyły wysiłku, potu i łez w to, żeby realnie ograniczyć emisję CO2. Żeby w tym starcie do czystych technologii nie traktować tak samo Polski, Łotwy, Węgier, jak Danii, Szwecji czy Francji” – podkreślił.

Z kolei szef MSZ Radosław Sikorski powiedział dziennikarzom, że Polsce zależy na sukcesie pakietu klimatycznego w takim kształcie, który będzie "do zniesienia" dla naszej gospodarki. „Pakiet, który te cele spełni będzie się cieszył naszym poparciem. Pakiet, który się tym celom przeciwstawi będzie zawetowany” - ostrzegł.

Tematem spotkania premierów Grupy Wyszehradzkiej z udziałem szefów rządów Litwy, Łotwy i Estonii był także światowy kryzys finansowy.

„Uznaliśmy, że powinniśmy pracować na rzecz wspólnych rozwiązań europejskich. Dotyczy to działań, które mają poprawić stabilność finansową” – poinformował szef polskiego rządu.

Kolejnymi tematami rozmów były: bezpieczeństwo energetyczne, Partnerstwo Wschodnie i relacje z Białorusią.

Tusk poinformował także, że - w związku z 20. rocznicą obalenia komunizmu - na 4 czerwca zaprosił do Polski szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej, państw bałtyckich oraz Rumunii, Bułgarii i Słowenii. Dodał, że przyjechać ma także kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Polski premier poinformował ponadto, że członkowie Grupy Wyszehradzkiej złożyli gratulacje Barackowi Obamie, który wygrał wtorkowe wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Dodał, że uczestnicy warszawskiego szczytu mają nadzieję, że "przyjaźń pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi nabierze jeszcze większej dynamiki", a wybór Obamy  - oceniany przez wielu komentatorów jako przełomowy – okaże się "dobrym znakiem dla relacji europejsko-amerykańskich". (bea)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top