Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Granice nadal dzielą unię

(en) (fr) (de)

20.08.2008
Przekraczanie granic państw członkowskich Unii Europejskiej, które przecież oficjalnie nie przeprowadzają już kontroli granicznych, nadal pozostaje wyzwaniem. Główną przyczyną są długie kolejki na stacjach paliw w krajach, w których obowiązują korzystniejsze ceny benzyny. Do takich wniosków podczas swoich wakacyjnych wojaży doszli dziennikarze portalu EurActiv.

Reklama

Korki na przejściach granicznych między niektórymi państwami członkowskimi w okresie urlopowym przywołują w pamięci okres, gdy jeszcze przeprowadzane były kontrole graniczne. Jednak przyczyną długiego oczekiwania nie są już kontrole paszportowe czy celne, lecz długie kolejki przed dystrybutorami paliwa, które blokują nierzadko cały pas jezdni doprowadzając tym do poważnego chaosu komunikacyjnego.

Trudności nastręcza szczególnie przekroczenie granicy austriacko-węgierskiej. Kolejki na ostatniej stacji paliw na obszarze Austrii w miejscowości Nickelsdorf były tak długie, że sięgały daleko poza teren stacji aż na szosę.

W innych miejscach trasy nie były w prawdzie blokowane, ale i tam wielu podróżujących spędzało całe godziny na przygranicznych stacjach paliw, by móc napełnić bak tańszą benzyną.

Choć ceny paliw w poszczególnych państwach unii nie różnią się od siebie w sposób wyjątkowo istotny, spora grupa kierowców jest gotowa poświęcić wiele godzin urlopu, by przy okazji tankowania zaoszczędzić kilka euro. Najczęśniej kupowana bezołowiowa benzyna 95-oktanowa kosztuje 1,39 euro za litr w Austrii i 1,50 euro w Niemczech. Na Węgrzech trzeba zapłacić więcej niż w Austrii, ponieważ przy wymianie pieniędzy trzeba uiścić prowizję. Węgierskie stacje akceptują co prawda euro, ale stosowany w nich kurs jest wyjątkowo niekorzystny.

Kierowcy zmuszeni są zatrzymywać się na granicach także po to, by nabyć winiety uprawniające do korzystania w danym państwie z dróg szybkiego ruchu, co jeszcze bardziej potęguje chaos komunikacyjny. Kolejki do zakupu winiet w Austrii i przede wszystkim na Węgrzech, działają na urlopowiczów frustrująco. Niejeden zadaje sobie pewnie pytanie, czy przypadkiem Traktat z Schengen nie przestał obowiązywać. (tmw)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top