Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Żywność genetycznie zmodyfikowana: Unijne negocjacje utknęły w martwym punkcie

(en) (fr) (de)
fot. Komisja Europejska

27.02.2009
Rozmowy unijnych ekspertów do spraw biotechnologii utknęły w martwym punkcie. Nie udało się bowiem osiągnąć porozumienia w sprawie rozpowszechnienia uprawy roślin genetycznie zmodyfikowanych, które w Europie wywołują nadal spore kontrowersje.

Reklama

Unijnym ministrom przedstawione zostały wnioski o dopuszczenie dwóch genetycznie zmodyfikowanych odmian kukurydzy.

Podczas rozmów dyskutowano o dopuszczeniu do stosowania w Europie odmiany kukurydzy Bt-11 opracowanej przez szwajcarską firmę Syngenta oraz odmiany 1507, która jest wynikiem wspólnych działań firm Pioneer Hi-Bred International (oddział koncerny DuPont Coand Mycogen Seeds) oraz firmy Dow AgroSiences.

Decyzja ministrów jest bardo frustrująca, napisała Sygenta w oświadczeniu. Firma podkreśliła, że rolnicy w Południowej Afryce, Argentynie, Brazylii, Filipinach, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Urugwaju od ponad dziesięciu lat bezpiecznie stosują odmianę Bt-11.

Uprawa nowych zmodyfikowanych roślin jest najbardziej kontrowersyjnym aspektem debaty na temat inżynierii genetycznej w Europie. Od 1998 roku nie dopuszczono do obrotu żadnej nowej odmiany roślin.

Jednak od 2004 roku wydano zgodę na import całego szeregu zmodyfikowanych produktów służących za paszę dla zwierząt.

Odmiana kukurydzy 1507 stosowana jest w komercyjnych uprawach od  2003 roku, i nigdy nie zanotowano negatywnych konsekwencji dla środowiska, bezpieczeństwa żywności czy zdrowia konsumentów.

Przedstawiciel producenta wyraził swój żal, że państwa członkowskie unii nie przeprowadziły decydującego głosowania, które oparte byłoby na dowodach naukowych i zdrowym rozsądku.

Według organizacji ekologicznej Greenpeace przestój w rozmowach odzwierciedla konieczność optymalizacji procesu rejestracji roślin genetycznie zmodyfikowanych. Domagało się tego wcześniej kilku unijnych ministrów środowiska.

Komisja Europejska całkowicie zignorowała te postulaty, stwierdził działacz Greenpeace Marco Contieri. Jak podkreślił, nie można dłużej ignorować obaw obywateli UE przez stosowaniem żywności genetycznie zmodyfikowanej.

Według dyplomatów przy obecnych nastrojach dopuszczenie do uprawy nowej rośliny genetycznie zmodyfikowanej jest w zasadzie niemożliwe. Jeśli ministrowie nie dojdą do porozumienia, wniosek skierowany zostanie dalej do komisji.

Jeśli tak się stanie, komisja wyda najprawdopodobniej ostatecznie standardowe licencje na okres dziesięciu lat. Może to jednak potrwać czasu. (tmw)

EurActiv, Reuters

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top