Reklama
W miniony weekend szef zarządu rosyjskiego potentata gazowego stwierdził, że jak na razie Ukraina jeszcze jest w stanie spłacać swoje zobowiązania. Miller obawia się jednak, że kraj ten nie zdoła już uregulować kolejnego rachunku, którego płatność przypadnie na 7 lutego. Szef Gazpromu wyraził swoje zaniepokojenie tym, że po wyborach prezydenckich 17 stycznia na Ukrainie może zapanować polityczny chaos.
„Gdy spotykam się z kolegami z Naftogazu Ukraina [państwowej firmy gazowej] i pytam ich, co się stanie w 2010 r., odpowiadają: nie wiemy”, cytowała Millera agencja Reutera.
Naftogaz określa obawy Millera jako bezpodstawne. „De facto nie ma żadnego powodu dla kolejnego kryzysu gazowego”, stwierdził rzecznik koncernu. Jak dodał, Ukraina po raz pierwszy w historii dysponuje wystarczającymi zapasami gazu, by zaspokoić swoje zimowe potrzeby.
Ukraiński rząd postrzega wypowiedzi Millera jako próbę oczernienia Ukrainy w przeddzień wyborów prezydenckich. W wywiadzie dla „Financial Times” prezydent Wiktor Juszczenko powiedział: „Na poziomie gospodarczym i w mediach prowadzone są liczne ukryte i cyniczne kampanie, które mają ukazać Ukrainę w złym świetle”.
Według ekspertów wynik wyborów jest nieprzewidywalny. Wydaje się, że otwarty konflikt pomiędzy głównymi aktorami „pomarańczowej rewolucji” 2004 – prezydentem Wiktorem Juszczenko i premier Julią Tymoszenko – wpłynął negatywnie na poparcie dla obu polityków. W sondażach prowadzi obecnie popierany przez Moskwę Wiktor Janukowicz.
Rosyjski Gazprom pokrywa jedną czwartą zapotrzebowania UE na gaz. Firma zapłaciła Ukrainie już z góry opłaty tranzytowe za przesył gazu za pierwszy kwartał 2010. W minionym tygodniu prezydent Miedwiediew zalecił Gazpromowi wstrzymanie opłacania zaliczek. To jasny znak, że Rosja chce najpierw zobaczyć, kto po styczniowych wyborach będzie trzymał na Ukrainie stery władzy.
Ukraina próbuje zmniejszyć swój import gazu z Rosji, ponieważ popyt na ten surowiec w Europie Zachodniej maleje. Starania te jednak jak na radzie były bezowocne. (tmw)












