Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Europejskie banki mogą liczyć na ratunek

fot. Komisja Europejska

06.10.2008
Przywódcy Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Włoch ustalili, że będą wspierać banki, które popadną w kłopoty w wyniku kryzysu finansowego w USA. W obronie rynków możliwe ma być nawet tymczasowe łagodzenie kryteriów obowiązujących w strefie euro.

Reklama

W paryskim spotkaniu przedstawicieli najsilniejszych europejskich gospodarek (tzw. G4) uczestniczyli także przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso, szef Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet i przewodniczący Grupy Euro Jean-Claude Juncker.

Uczestnicy spotkania odrzucili francuską propozycję utworzenia wspólnego europejskiego funduszu, który miałby ratować zagrożone upadłością banki. Pomysł ten od początku ostro krytykowały Niemcy i Wielka Brytania.

Przywódcy G4 uzgodnili jednak, że będą ratować banki. Co więcej, jeśli któreś z państw znajdujących się w unii walutowej z powodu interwencji na rynkach finansowych przekroczy limit deficytu budżetowego wynoszący 3 proc., nie będzie z tego powodu ponosić żadnych konsekwencji. „Pakt Stabilności i Wzrostu musi odzwierciedlać wyjątkowe okoliczności", mówił po spotkaniu Sarkozy. "Będziemy elastycznie stosować przepisy budżetowe", dodał Barroso. Wielka czwórka ma się wzajemnie informować o podejmowanych krokach i koordynować swoje działania.

Uczestnicy spotkania zgodzili się, by 12 mld euro z Europejskiego Banku Inwestycyjnego przeznaczyć na pożyczki dla małych firm, które popadną w tarapaty na skutek kryzysu. Jednocześnie zapowiedzieli szefowie wielkich banków, które trzeba będzie ratować za publiczne pieniądze, zostaną ukarani. Propozycję tę zgłosił premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown.

Przywódcy największych gospodarek UE wyszli z ideą zwołania w trybie pilnym międzynarodowego szczytu, którego zadaniem byłoby stworzenie podstaw nowego systemu finansowego świata, który miałby się opierać na lepszym nadzorze instytucji finansowych i ostrzejszych przepisach. „Chcemy stworzyć nowy finansowy świat, tak jak stało się to na konferencji w Bretton Woods”, mówił Sarkozy. Prezydent Francji uważa, że należy położyć podstawy „pod kapitalizm oparty na przedsiębiorczości, a nie spekulacji". Nadzorowani mieliby być  wszyscy gracze rynków finansowych: banki inwestycyjne, agencje ratingowe, fundusze hedgingowe, a nie tylko banki komercyjne. (tmw)

© 2003-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top