Reklama
Strauss zaproponował stworzenie europejskiego banku danych, który służyłby wymianie informacji przy realizacji projektów naukowo-badawczych, by w ten sposób zapobiec sytuacjom, że te same badania wykonywane są dwukrotnie.
„Można zauważyć, że określone projekty wykonywane są kilkakrotnie w wielu z 27 państw członkowskich UE. Można by zaoszczędzić wiele miliardów euro, gdyby dostępna już wiedza nie była zdobywana po raz kolejny”, mówił Strauss, podkreślając, że urzędy patentowe posiadają banki danych i sensowne byłoby, stworzenie wspólnego ogólnoeuropejskiego banku danych. Zdaniem Straussa odpowiednie zarządzanie opublikowanymi patentami pomogłoby mniejszym przedsiębiorstwom uniknąć niepotrzebnych wydatków i szybciej wprowadzać na rynek nowe produkty.
Opowiedział się także za odchudzeniem systemu unijnych patentów, by w ten sposób zredukować koszty i przeszkody administracyjne dotyczące małych i średnich przedsiębiorstw.
„Istnieją dwie możliwości: jedna to korzystanie z istniejących informacji z urzędów patentowych, a druga to lepsza komunikacja pomiędzy instytutami naukowymi”, stwierdził Strauss.
W aspekcie międzynarodowym poprawa komunikacji między naukowcami stanowi szczególne wyzwanie. Większe przedsiębiorstwa nie miałyby z tym żadnych trudności, ale wobec małych i średnich firm należałoby złagodzić nieco warunki. Trzeba zmniejszyć koszty składania wniosków patentowych i niezbędnych tłumaczeń.
Aby dotrzymać kroku międzynarodowej konkurencji, Europa musi zadbać o odpowiednią liczbę naukowców. Oznacza to konieczność uczynienia UE bardziej atrakcyjnej dla naukowców i ich rodzin.
„Mamy do czynienia już w globalną rywalizacją o naukowców. Sądzę, że odejdą oni tam, gdzie znajdą najatrakcyjniejsze miejsca pracy i otoczenie. Pójdą tam, gdzie będą mogły żyć ich rodziny a ich dzieci będą mogły chodzić do szkoły”, podkreślił Strauss. (tmw)
Aby przeczytać cały wywiad, kliknij tutaj. 











