Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Brytyjski premier w PE: UE liderem zmian

UE na globie-widok z satelity

25.03.2009
Unia Europejska nie sprzeciwia się globalizacji ani nie odwraca się od idei wolnego handlu, ale uważa, że brak takich wartości, jak sprawiedliwość, odpowiedzialność i szlachetność, zniekształca globalny system – powiedział w Parlamencie Europejskim premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown.

Reklama

Przed zaplanowanym na 2 kwietnia szczytem G20 w Londynie, w PE odbyła się debata z udziałem Browna, który będzie przewodniczył londyńskiemu spotkaniu.

Szef Parlamentu Hans-Gert Poettering powiedział witając szefa brytyjskiego rządu, że szczyt G20 jest szansą na współpracę przywódców krajów rozwiniętych i rozwijających się na rzecz stabilizacji sytuacji gospodarczej na świecie i wypracowania strategii odbudowy gospodarczej.

"Jako przewodniczący szczytu G20 Gordon Brown podjął się przewodnictwa w okresie, który okazuje się być jednym z najtrudniejszych we współczesnej historii" - ocenił Poettering.

Brytyjski premier podkreśłał w swoim wystąpieniu, że wolny handel powinien być zrównoważony, a dobre społeczeństwo i dobra gospodarka muszą uwzględniać wartości, pochodzące "z serca ludzi". Dlatego – jego zdaniem - potrzebne jest ustanowienie międzynarodowych standardów dotyczących przejrzystości rynków finansowych i wynagrodzeń. Brown zapowiedział, że temu właśnie będzie służył zbliżający się szczyt G20.

Podkreślił też, że protekcjonizm jest polityką przegranej, polityką strachu. "Rynek ma służyć nam, a nie my rynkowi" - stwierdził szef brytyjskiego rządu. Dodał, że po to, by chronić oszczędności porzebny jest system standardów regulacyjnych monitorowanych na całym świecie. Ponadto, zdaniem Browna, powinien on dotyczyć wszystkich banków bez wyjątku, co wyklucza dalsze istnienie tzw. rajów podatkowych.

Natomiast Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) powinien być, w jego opinii, instytucją, która nie tylko reaguje na kryzysy, ale także im zapobiega. Dlatego – jak uzasadniał premier Wielkiej Brytanii – MFW musi dysponować odpowiednimi środkami i na walkę z kryzysem, i na kredyty.

Grodon Brown zapewnił także, że kraje Europy Środkowowschodniej, które znalazły się w szczególnie trudnej sytuacji z powodu odpływu kapitału, mogą liczyć na unijną pomoc. "Nie zostawimy Was samych w potrzebie" – powiedział.

Oświadczył też, że "nie ma Europy nowej i starej, nie ma Europy wschodniej i zachodniej, jest jedna Europa, która jest naszym domem”.

Brytyjski premier wymieniał też sukcesy integracji europejskiej, a wsród nich największy na świecie wspólny rynek i program pomocy krajom rozwijającym się, wysokie standardy ochrony środowiska i ochrony konsumentów oraz najbardziej kompleksowy system ochrony socjalnej na świecie. (bea)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top