Reklama
Komisja uważa, że w związku z ich rozmiarem, powódź i osunięcia terenu, które miały miejsce w Polsce w maju i czerwcu 2010 r., powinny zostać uznane za klęskę żywiołową. Program pomocy opracowany przez władze polskie służy jedynie rekompensowaniu strat materialnych faktycznie poniesionych w wyniku klęski żywiołowej. Komisja uznała zatem, że środek ten jest zgodny z unijnymi zasadami dotyczącymi pomocy państwa.
Wczorajsza decyzja nie dotyczy przedsiębiorstw działających w sektorze produkcji rolnej oraz w części sektora leśnictwa objętych unijnymi wytycznymi w sprawie pomocy państwa w sektorze rolnym i leśnym na lata 2007‑2013. Część polskiego programu pomocy dotycząca tych przedsiębiorstw jest wciąż analizowana przez Komisję pod kątem zgodności ze specjalnymi zasadami mającymi zastosowanie do sektorów rolnego i leśnego i będzie przedmiotem oddzielnej decyzji.
Straty powstałe w wyniku majowych i czerwcowych powodzi - łącznie z tymi w rolnictwie – wynoszą prawie trzy miliony euro. Poszkodowanych zostało około 266 tysięcy osób, a około 31 tysięcy było ewakuowanych. Straty poniosło 811 gmin oraz około 1 300 przedsiębiorstw. W lipcu do Komisji Europejskiej dotarł polski wniosek o przyznanie pomocy finansowej z unijnego Funduszu Solidarności na usuwanie skutków powodzi, które przeszły przez Polskę w maju i czerwcu. Przyznane pieniądze mają być skierowane przede wszystkim na odbudowę zniszczonej infrastruktury komunalnej: wodociągów, kanalizacji, a także dróg i mostów. podczas. (tmw)













