Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Brak porozumienia w kwestii ograniczenia emisji CO2 w samochodach

05.03.2008
Pierwsza debata ministrów środowiska państw UE wykazała różnice stanowisk pomiędzy Niemcami a Francją.

Reklama

Propozycja Komisji Europejski w kwestii ograniczenia emisji CO2 w samochodach sprzedawanych w UE stawia państwa, w których siedziby mają producenci dużych pojazdów i luksusowych limuzyn w gorszej sytuacji niż państwa, w których produkowane są samochody mniejsze i bardziej przyjazne środowisku.

 

Pierwsza debata ministrów środowiska państw UE na temat propozycji komisji, która odbyła się 3 marca 2008, wykazała znaczące różnice stanowisk pomiędzy Niemcami a Francją. Spór koncentrował się na kwestii, jak dużą część przeciętnej redukcji emisji powinni ponieść producenci małych samochodów, którzy w głównej mierze swoje siedziby mają we Francji i Włoszech, a jak dużą duzi producenci, przykładowo z Niemiec czy Szwecji.

 

Podział obciążeń i „nachylenie krzywej“

„Nachylenie krzywej“ pokazuje jak dalece – w ramach wagowej propozycji KE – standardy CO2 zależą od wagi samochodu.  Jeśli docelowa  emisja CO2 oparta byłaby wyłącznie na wadze, producenci większych samochodów nie mieliby żadnych motywacji, aby ich pojazdy czynić lżejszymi – a przez to i energooszczędniejszymi, ponieważ zmniejszenie wagi prowadziłoby bezpośrednio do zmniejszenia limitu CO2. Taka krzywa szkodziłaby także producentom mniejszych samochodów, ponieważ byliby zmuszeni osiągać znacznie niższe poziomy emisji niż w przypadku ciężkich samochodów – pomimo tego, iż ich pojazdy już teraz powodują mniejsze emisje.

 

Komisja Europejska proponuje nachylenie 60 proc. Niemcy z kolei, aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom swoich producentów jak Mercedes, BMW czy Porsche, upierają się przy nachyleniu 80 proc. Francuski minister środowiska Jean-Louis Borloo powiedział, że nawet 60 proc. będzie trudne do osiągnięcia, ponieważ współczynnik ten powinien wynosić maksymalnie 30 proc. Niemcy znalazły poparcie Szwecji, a także ściśle powiązanych z niemieckim przemysłem motoryzacyjnym Czech, Węgier, Austrii i Słowacji. Po drugiej stronie barykady Francja może liczyć na wsparcie Włoch, Hiszpanii i Rumunii.

 

Ministrowie środowiska nie doszli też do porozumienia w kwestii kar dla producentów, którzy nie zrealizują swoich indywidualnych celów. Niektórzy twierdzą, że propozycje komisji są „nieproporcjonalne” i doprowadziłyby do wzrostu cen i spowolnienia tempa unowocześnienia obecnych flot samochodowych.

 

Problem kar został poruszony również w Komisji Prawnej  Parlamentu Europejskiego. Komisja zażądała ekspertyzy prawnej, czy Komisja Europejska jest upoważniona do nakładania kar. Deputowani wskazywali na wyrok Trybunału Europejskiego, z którego wynika, że decyzje w sprawie rodzaju i wysokości sankcji leżą w gestii państw członkowskich.

 

Komisja Europejska przedstawiła w lutym 2007 propozycję zmian prawnych, które zobowiązywałyby producentów samochodów do ograniczenia do 2012 r. przeciętnej emisji CO2 z obecnych 160 g/km do 130 g/km. Miałoby to nastąpić poprzez zmiany technologiczne w produkcji pojazdów. Dalsza redukcja o kolejce 10 g/km miałaby być skutkiem innowacji w zakresie ogumienia i paliw, a także bardziej przyjaznego środowisku sposobu prowadzenia samochodów przez kierowców.

 

Nowe przepisy zastąpiłyby dobrowolne porozumienie z 1998 r., które zostało podpisane przez Związek Europejskich Producentów Pojazdów (ACEA). Zgodnie z jego zapisami producenci samochodów zobowiązali się do ograniczenia emisji do 140 g/km do roku 2008.

 

Źródło: EurActiv.com

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top