Reklama
Jak podała Komisja Europejska w komunikacie, dzięki nowym danym możliwa będzie lepsza alokacja środków i inwestycji, w zależności od zaobserwowanych potrzeb. W ten sposób miasta będą mogły porównać się z innymi miastami i poprawić swą sytuację w wybranych dziedzinach. Nowe dane umożliwią trafniejsze planowanie – bardziej dostosowane do stwierdzonych potrzeb.
Demografia
W niektórych miastach Europy, zwłaszcza Europy Środkowo-Wschodniej, odnotowuje się zjawisko niżu demograficznego. Na przykład w Rumunii w 13 z 14 poddanych analizie miast liczba ludności spadła w porównaniu ze średnią krajową, która również odnotowała spadek w okresie 1996-2004. Zjawisko to można wyjaśnić zarówno emigracją za granicę, jak i przenoszeniem się ludności z centrum miast na przedmieścia.
Audyt miejski wykazuje jednocześnie w ostatnich latach znaczny wzrost ludności w kilku innych miastach Europy, zwłaszcza w Palma de Mallorca (Hiszpania), Galway (Irlandia), Kalamata (Grecja) i Oulu (Finlandia). Jednym z powodów tego wzrostu jest imigracja z innych państw Unii oraz z krajów spoza niej.
Zatrudnienie
Jak wynika z raportu, jeśli chodzi o stopy bezrobocia, różnica między dzielnicami tego samego miasta jest często większa, niż różnica między miastami i regionami Unii Europejskiej. Komisarz przywołała przykład Hamburga, Aten i Bratysławy – w niektórych dzielnicach tych miast stopa bezrobocia jest wyraźnie wyższa. Na poziomie europejskim celem polityki spójności jest uniknięcie zjawiska powstawania gett wewnątrz dużych miast, poprzez przyjęcie zintegrowanego podejścia i wypracowanie kilku równoległych strategii w różnych dziedzinach życia dzielnicy, takich jak: renowacja budynków publicznych, środki na rzecz zatrudnienia, działania społeczne i kulturalne.
Z audytu wynika, że wskaźnik bezrobocia w polskich miastach jest jednym z wyższych w UE. Najwyższy wskaźnik wśród wszystkich zbadanych 321 miast zanotował pod tym względem Radom. W niechlubnej pierwszej dziesiątce w tej kategorii znalazło się siedem polskich miast.
Środowisko
Okazuje się, że niektórym miastom Europy udaje się poddać recyklingowi prawie 80% śmieci (Drezno, Frankfurt nad Menem). W Brukseli na przykład spalane jest ponad 90% śmieci. Spośród 321 poddanych analizie miast 67 używa w ponad 80% składowisk odpadów pod gołym niebem. Polityka spójności pomaga tym miastom w odwróceniu tej tendencji, inwestując w latach 2007-2013 środki w wysokości 6,2 mld euro w projekty związane z zarządzaniem odpadami domowymi i przemysłowymi.
Przedstawione wczoraj dane zostały zebrane w 2006 i 2007 r., uwzględnione zostały również statystyki z roku 2004 obejmujące 362 miast, w tym 321 miast z 27 państw Unii Europejskiej i 42 z krajów spoza Unii (Norwegii, Szwajcarii, Chorwacji, Turcji). W miastach tych mieszka ponad 25% ludności Europy, czyli ok. 120 mln mieszkańców. Począwszy od 2009 r., audyt miejski będzie odbywał się co roku. Powstały jako projekt pilotażowy w 1998 r. audyt miejski jest niezwykle cennym źródłem informacji statystycznych; przeprowadzany jest co trzy lata, z inicjatywy Komisji Europejskiej. Praca krajowych instytutów statystycznych 27 państw członkowskich była koordynowana przez Eurostat, urząd statystyczny Wspólnot Europejskich, który centralizował otrzymywane dane. (tmw)












