Reklama
Był to protest przeciwko formowaniu się tam "paktu węglowego" w przeddzień rozpoczęcia negocjacji klimatycznych ONZ w Poznaniu. Akcja skierowana była do uczestników zwołanego przez polski rząd spotkania „Summit on Sectoral Cooperation". Szczyt ten zgromadził bowiem w warszawskim Sheratonie przedstawicieli energetyki węglowej i przemysłu ciężkiego oraz ponad 20 ministrów ds. przemysłu.
„Przyszłość bez węgla jest nie tylko możliwa, ale wręcz konieczna, jeśli mamy zmniejszyć emisje i uniknąć katastrofalnych zmian klimatu. Najlepszą metodą na osiągnięcie tego jest wspólna praca wszystkich krajów świata w ramach jednego procesu" – powiedział Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska.
Według tej organizacji, materiały informacyjne dotyczące inicjatywy polskiego rządu „Summit on Sectoral Cooperation" zaliczają węgiel do najważniejszych paliw przyszłości i zachęcają do osiągnięcia porozumienia w podejmowaniu „odpowiednich działań politycznych".
„Takie spotkania jak to, to czysta hipokryzja. Jego uczestnicy twierdzą, że zamierzają zmniejszać emisje, tymczasem cały czas ich działania zmierzają do ich zwiększania. Polski rząd buduje koalicję z przemysłem węglowym po to, by wzmocnić swój sprzeciw wobec pakietu klimatycznego UE" – uważa Muskat.
„To zadziwiające, że Polska - gospodarz konferencji w Poznaniu - zorganizowała spotkanie, które raczej zaszkodzi niż pomoże w tworzeniu skutecznego światowego porozumienia na rzecz ochrony klimatu" – dodał.
Greenpeace domaga się, żeby na szczycie klimatycznym w Poznaniu zaakceptowana została wizja zmian, która uwzględni, że światowe emisje muszą przestać rosnąć do 2015 roku, a kraje rozwinięte muszą zaakceptować ograniczenia określone przez Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu (co oznacza zmniejszenie emisji o 25-40 proc. do 2020 r.). Poznański szczyt musi również – zdaniem tej organizacji - przyjąć tekst porozumienia i szczegółowy plan działań tak, aby w przyszłym roku na konferencji w Kopenhadze można było zatwierdzić nowy protokół w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatu.
Węgiel, który przed hotelem wysypali aktywiści pochodził z kopalni KWB Konin. Przy należącej do niej odkrywce Greenpeace zbudował dwa tygodnie temu stację klimatyczną w kształcie kuli ziemskiej, i stamtąd prowadzi kampanię sprzeciwu wobec utrzymania dominacji węgla w polskiej energetyce.
Aktywiści tej organizacji przypominają, że UE nie zakończyła jeszcze prac nad pakietem klimatyczno-energetycznym, który ma przeciwdziałać zmianom klimatu. Podkreślają, że jej stanowisko i działania będą miały ogromny wpływ na negocjacje w sprawie wzmocnienia Protokołu z Kioto, których punkt kulminacyjny będzie za rok w Kopenhadze.
Greenpeace zwraca uwagę, że w Polsce ponad 90 proc. energii produkuje się w oparciu o węgiel. Polski rząd obawia się spowolnienia gospodarki wywołanego gwałtownym wzrostem cen energii i dlatego grozi, że zablokuje pakiet UE. Tymczasem – podkreśla organizacja - najnowsza analiza Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową w Gdańsku wskazuje, że wprowadzenie unijnego pakietu „klimat-energia” mogłoby spowodować nawet wzrost PKB.
Opublikowany w czwartek przez Greenpeace globalny raport „Prawdziwa cena węgla" ujawnia koszty, jakie ponosi świat w związku z wykorzystywaniem tego paliwa.
W dokumencie tym znalazło się wyliczenie, z którego wynika, że używanie węgla do produkcji energii tylko w 2007 roku kosztowało świat ponad kilkaset miliardów euro. Obliczając tę kwotę, autorzy raportu z CE Delft skoncentrowali się na tzw. zewnętrznych kosztach węgla związanych ze zmianami klimatu, wpływem zanieczyszczenia powietrza na ludzkie zdrowie oraz ofiarami śmiertelnymi wypadków w kopalniach, dla których są dostępne wiarygodne dane statystyczne.
„Biorąc pod uwagę około 90 proc. światowych emisji CO2 i oceniając wspomniane szkody, otrzymujemy niepełną, ale za to pewną sumę 360 miliardów euro rocznie" - poinformowała Agnieszka Markowska, ekspert ds. szkód z Instytutu CE Delft. „Jeśli zmiany klimatu nie zostaną zahamowane, wzrost liczby wyrządzanych przez nie szkód spowoduje, że kwota ta gwałtownie wzrośnie" – ostrzegła.
Według innej metodologii – podkreślają aktywiści Greenpeace Polska - koszty te byłyby 3-krotnie wyższe.
W ocenie Eriki Bjureby z Greenpeace International, największe zagrożenie dla klimatu stanowi „niepohamowana ekspansja” przemysłu węglowego. „Węgiel emituje najwięcej zanieczyszczeń ze wszystkich paliw kopalnych. Odpowiada za jedną trzecią całkowitej emisji CO2, a przewiduje się, że do 2030 roku emisje z węgla wzrosną o 60 proc." – powiedziała.
Węgiel zanieczyszcza również wodę i powietrze- zwraca uwaę Greenpeace - a także wywołuje pylicę płuc. Raport zawiera przykłady z 12 krajów, opisujące m.in. łamanie praw człowieka przy wydobyciu węgla w Kolumbii, wysadzanie górskich szczytów w Stanach Zjednoczonych oraz wpływ węgla na błyskawiczny wzrost zanieczyszczenia powietrza w Chinach. Dokumentuje m.in. również negatywne skutki wydobycia węgla brunatnego przez kopalnię Konin w Polsce. (bea)












