Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Nowe koncepcje bezpieczeństwa energetycznego państw Europy Środkowej i Bałkanów

29.01.2009
Rosyjsko-ukraiński spór gazowy, który doprowadził do poważnych problemów z zaopatrzeniem Europy Środkowej i Bałkanów w gaz ziemny, w niemal wszystkich państwach regionu stał się impulsem do wzmożonej debaty na temat ich bezpieczeństwa energetycznego. Inicjatywą, która w tej sytuacji budzi ożywione zainteresowanie całego regionu, jest projekt gazociągu Nabucco. Elementem debaty i wydarzeniem, które ma przyspieszyć realizację tego przedsięwzięcia, była międzynarodowa konferencja poświęcona Nabucco w Budapeszcie (26-27 stycznia) z udziałem przedstawicieli krajów tranzytowych i potencjalnych dostawców, Unii Europejskiej, Komisji Europejskiej i instytucji finansowych. Jednocześnie państwa bałkańskie szukają własnych rozwiązań na zwiększenie bezpieczeństwa gazowego poprzez rozwijanie infrastruktury przesyłowej i magazynowej, a także budowę terminalu LNG w Chorwacji. Zrealizowanie zapowiadanych projektów znacząco zmniejszyłoby uzależnienie regionu od rosyjskiego gazu, jednakże ich powodzenie zależy od determinacji politycznej państw i ich dostępu do źródeł finansowania

Żródło: Ośrodek Studiów Wschodnich
Autor: Marta Szpala, Mariusz Bocian

Reklama

Wzrost zainteresowania projektem Nabucco

Rosyjsko-ukraiński kryzys gazowy spowodował wzrost zainteresowania projektem budowy gazociągu Nabucco, który stanowiłby alternatywę dla rosyjskich dostaw gazu do Europy Środkowej i na Bałkany. Gazociąg o przepustowości 31 mld m3 planuje zbudować konsorcjum utworzone przez firmy państw tranzytowych turecki Botas, bułgarski Bulgargaz, rumuński Transgaz, węgierski MOL, austriacki OMV oraz niemiecki koncern RWE.
Konferencja w Budapeszcie potwierdziła wzrost poparcia politycznego dla projektu Nabucco. Państwa uczestniczące w niej zobowiązały się do przygotowania deklaracji międzyrządowej popierającej projekt do marca i rozwiązania spornych kwestii technicznych do maja b.r. Konkretne decyzje odnośnie realizacji projektu mają być podjęte na konferencji międzyrządowej w czerwcu 2009 roku.
W ostatnim okresie największą aktywność w dążeniu do realizacji projektu zaczęły wykazywać Węgry, które uzyskały wsparcie władz bułgarskich. Jednocześnie do grona wspierającego pomysł powstania transregionalnego gazociągu dołączają nowe państwa, dla których dostawy gazu z Nabucco byłyby zabezpieczeniem w sytuacji kryzysu. W grupie tej znalazły się Czechy, Słowacja, Słowenia i Chorwacja. Szczególnie istotna wydaje się tu rola Czech, które chcą wykorzystać swoje przewodnictwo w UE dla przyspieszenia realizacji projektu. Już w grudniu 2008 roku Praga zwracała uwagę na znaczenie Nabucco dla energetycznego bezpieczeństwa tak regionu, jak i UE, co potwierdzał w swoich deklaracjach w trakcie trwania kryzysu czeski premier Mirek Topolanek.
Dla realizacji projektu Nabucco konkurencję stanowią rosyjskie plany rurociągu South Stream, którym zainteresowanie wyrażały także kraje regionu - Bułgaria, Serbia, Grecja, Węgry i Słowenia. Przerwa w dostawach gazu podważyła jednak wiarygodność rosyjskich partnerów handlowych, co spowodowało w krajach dotychczas uznających South Stream za wystarczającą gwarancję stałych dostaw - Słowenii, Bułgarii, Węgrzech - zmianę priorytetów w polityce bezpieczeństwa i wzrost znaczenia dla nich projektu Nabucco.


Terminal LNG w Chorwacji

Oprócz projektu Nabucco rozważane są także mniejsze przedsięwzięcia, które mają na celu zmniejszenie uzależnienia od rosyjskiego gazu i integrację systemu przesyłowego państw Europy Południowo-Wschodniej.
Najbliższym realizacji projektem jest budowa terminalu LNG w Omiszalju na wyspie Krk przez konsorcjum Adria-LNG. W skład konsorcjum wchodzą niemieckie firmy E.ON-Ruhrgas i RWE, austriacki OMV, francuski Total i słoweński Geoplin, a 25% należy do spółek chorwackich (INA, Plinacro, HEP). Szacowany koszt inwestycji wynosi 800 mln euro. Terminal miałby przepustowość 10 mld m3 rocznie (z możliwością zwiększenia do 15), co pozwoliłoby na przesył gazu sprowadzanego najprawdopodobniej z Kataru lub Algierii do Włoch, Austrii, Węgry, Słowenii i Chorwacji. W ostatnim czasie chęć uczestnictwa w projekcie wyraziła także Bośnia i Hercegowina. Rozpoczęcie budowy terminalu zaplanowano na rok 2010, a jego uruchomienie - na 2014.
Powodzenie tego przedsięwzięcia zależy jednak od rozbudowy systemu gazociągów. Przede wszystkim konieczne jest zakończenie budowy dwukierunkowego łącznika Slobodnica-Városföld integrującego chorwacki i węgierski system przesyłowy. Planowany łącznik może być także wykorzystany do przesyłu gazu z Nabucco lub South Streamu na Bałkany.


Budowa magazynów gazowych

Brak znaczących rezerw gazu spotęgował kryzys gazowy w państwach regionu. W związku z tym poszczególne kraje planują realizację projektów budowy magazynów gazowych. Chorwacja chciałaby zmodernizować i rozbudować magazyn w Okoli (obecnie o pojemności 550 mln m3), a także wybudować nowy magazyn w Beniczanci. Słowenia, która planowała wynajęcie powierzchni magazynowej w Chorwacji (Okoli) lub Austrii (Baumgarten), rozważa budowę własnego magazynu gazu. Jednak ze względu na wysokie koszty (ok. 250 mln euro) oraz brak możliwych lokalizacji projekt ten prawdopodobnie nie zostanie zrealizowany. Możliwa jest także budowa wspólnego magazynu przez kilka państw regionu (Słowenię, Chorwację i BiH). Serbia planuje ukończyć w 2009 roku inwestycje (o wartości 22 mln euro) w system magazynów w Banatskim Dworze, a następnie znacznie zwiększyć ich pojemność.


Wnioski

Kryzys gazowy spowodował dotkliwe straty gospodarcze w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, a także podważył ich wiarygodność jako partnerów inwestycyjnych (wskutek zatrzymania produkcji w szeregu fabryk). Zapewnienie stałych dostaw gazu jest bardzo ważne dla państw regionu ze względu na rozwój gospodarczy związany z napływem inwestycji zagranicznych. Brak pewnych dostaw gazu poważnie osłabia atrakcyjność inwestycyjną tych krajów, ich zapewnienie będzie w najbliższym czasie głównym priorytetem polityki państw w regionie.
W sytuacji obecnego kryzysu gospodarczego jedną z głównych przyczyn stojących na przeszkodzie realizacji omawianych inwestycji jest brak odpowiednich środków finansowych. Realizację projektu przyspieszyłoby jednoznaczne wsparcie polityczne oraz bezpośredni udział w finansowaniu przez UE. Zarówno członkowie, jak i kandydaci do UE opowiadają się także za wzmocnieniem wspólnej polityki energetycznej, która znacznie ułatwiłaby realizację wspólnych przedsięwzięć, a tym samym przyczyniła się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Europy Środkowej i Południowej. 

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top