Reklama
Wałęsa - napisał EurActiv.com - legendarny przywódca „Solidarności” powiedział ponad tysiącu uczestników konwencji Libertasu, że zarówno "Declan Ganley, jak i Libertas mają potencjał, by zmienić Europę na lepsze”.
Były polski prezydent wezwał głosujących do „zwrócenia uwagi na przesłanie Libertasu i skierować obywateli z powrotem do serca europejskiego projektu.
Mowa Wałęsy wywołała długą debatę w polskich mediach, zwłaszcza że pojawiła się zaledwie dzień po tym, jak pojawił się on na początku kampanii centroprawicowej Europejskiej Partii Ludowej (EPP) w Warszawie.
Wałęsa powiedział później prasie, że nie popierał ani Libertasu, ani Declana Ganleya, lecz pojechał do Rzymu, by „mówić o nowych rozwiązaniach, które mogą służyć Europie”. Powiedział także, że zapłacono mu za ten występ dużą kwotę pieniędzy.
Wałęsa twierdził, że choć popiera rządzącą Platformę Obywatelską (PO, członka EPP), chciałby, aby również kilku kandydatów Libertasu dostało się do Parlamentu Europejskiego: „Lepiej, jeśli radykałowie kierują się jakimiś regułami”.
Tłumacząc dlaczego, pojawił się na obydwu konwencjach, powiedział, że jest gotowy „pojechać wszędzie, gdzie ludzie rozmawiają o Europie”. Dodał też: „Nie będę słuchał nikogo, kto mi mówi, dokąd powinienem pojechać i co mówić”.
Syn Wałęsy, Jarosław (33 lata), jest posłem z ramienia PO i pojawi się na gdańskiej liście PO (EPP) w eurowyborach.
Libertas zamierza zdobyć w czerwcu 100 miejsc.
Konwencja Libertasu w Rzymie potwierdziła, że partia ta wystawi swoich kandydatów w co najmniej 23 krajach UE.
Declan Galeny powiedział dziennikarzom, że w nadchodzących wyborach do PE Libertas wystawi ponad 200 kandydatów. Podkreślił także, że ma “miliony nazwisk” na swojej partyjnej liście mailowej oraz “najczęściej odwiedzaną stronę partyjną w Europie”.
Lider Libertasu uważa, że jeśli liczba głosujących zwiększy się od 8 do piętnastu procent, celem jego partii będzie zdobycie 100 mandatów. „Establishment jest przerażony Libertasem” – powiedział Ganley.
Więcej na stronie EurActiv.com (http://www.euractiv.com/en/eu-elections/confusion-poland-wasa-libertas-address/article-181954)
Tymczasem szef Libertasu tak opowiada w rozmowie z „Dziennikiem” o kulisach zaproszenia na rzymską konwecję swojej partii Lecha Wałęsy: „Spotkałem się z nim w lutym. Mieliśmy doskonałą rozmowę. Byłem zaszczycony, że przyjął moje zaproszenie do Rzymu. Wiem, że to było dla niego bardzo trudne. Ale przecież nie był tam przypadkowo. Przed nim przemawiał np. Jan Czarnogórski, były premier Słowacji, który tak jak Wałęsa walczył o wolność. A nasz Libertas zawiera w sobie właśnie wolność. Dlatego tak mi zależało, by bohater mojej młodości pojawił się na tym zjeździe.”










