Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Wybory w Holandii: antyislamiści spodziewają się sukcesu

(en) (fr) (de)
Geert Wilders
© Reuters

05.03.2010
Holenderska prawicowo-populistyczna Partia Wolności pod przywództwem kontrowersyjnego antyislamisty Geerta Wildersa, liczy na sukces podczas zbliżających się wyborów parlamentarnych. Według najnowszych sondaży partia ta może okazać się nawet najsilniejszą ze wszystkich ugrupowań politycznych Holandii.

Reklama

Holenderska koalicja rozpadła się 20 lutego, po tym jak dwie największe partie koalicyjne nie doszły do porozumienia w kwestii wycofania w tym roku z Afganistanu zgodnie z planem 2000 holenderskich żołnierzy.

Socjaldemokraci z PvdA nie chcieli poprzeć wniosku o przedłużenie mandatu holenderskiego kontyngentu w Afganistanie. Doprowadziło to do konfliktu z chadeckim partnerem koalicyjnym i w rezultacie do upadku rządu.

Holenderski parlament jest jednym z najbardziej rozdrobnionych w Europie. Po wyborach 2006 r. 150-osobowe zgromadzenie składało się z:

  • partia (skrót – frakcja w Parlamencie Europejskim): liczba mandatów
  • Chrześcijańscy Demokraci (CDA – EPL): 41
  • Socjaldemokraci (PvdA – S&D): 33
  • Socjaliści (PR – UNEG): 25
  • Ludowa Partia Wolności i Demokracji (VVD – ALDE): 22
  • Partia Wolności (PVV – nie należy do żadnej frakcji w Parlamencie Europejskim): 9
  • Zielona Lewica (GL – Europejscy Zieloni): 7

Przed zaplanowanymi na 9 czerwca wyborami największe partie obawiają się, że prawicowo-populistyczna Partia Wolności (PVV) stanie się w holenderskim parlamencie znaczącą siłą.

Partia Geerta Wildersa, która w wyborach 2006 roku zdobyła jedynie 9 mandatów, według sondaży może stać się najsilniejszą partią Holandii.

Według przeprowadzonego w lutym przez holenderski Instytut Badawczy Maurice de Hond sondażu, antyislamiści Wildersa mogą w najbliższych wyborach zdobyć 26 miejsc w parlamencie. Za nimi uplasowaliby się chadecy (25 mandatów) i liberałowie (23 mandaty).

Partia Wolności odniosła pierwszy sukces już podczas ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2009 r. Wówczas udało jej się zdobyć 4 z 25 mandatów przysługujących Holandii.

Z kolei w wyborach komunalnych, które odbyły się w środę 3 marca, partia ta stała się  najmocniejszą siłą w Almere, a w stolicy uplasowała się na drugim miejscu tuż za socjaldemokratami.

Partia, która sama określa się jako antyislamska, chce wprowadzić pięcioletni zakaz imigracji z krajów niezachodnich i zakaz - również na okres pięciu lat -wznoszenia nowych meczetów i szkół islamskich.

Po środowym zwycięstwie Wilders stwierdził, że muzułmanie nie muszą się ze strony jego ugrupowania niczego obawiać. „Jeśli przestrzegają przepisów, mają takie same prawa jak każdy inny i niczego nie muszą się obawiać”, stwierdził Wilders.

Największym przegranym najbliższych wyborów będzie najprawdopodobniej ustępujący premier Jan-Peter Balkenende, który zasiadał u steru władzy przez osiem minionych lat i był brany pod uwagę przy obsadzaniu fotela przewodniczącego Rady Europejskiej, który powierzono ostatecznie Belgowi Hermannowi Van Ropuyowi.

W Brukseli prowadzone są obecnie dyskusje, jak można doprowadzić do pojednania w ramach upadłej koalicji, by w ten sposób zapobiec przesunięciu się sceny politycznej na prawo. (tmw)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top