Reklama
Wiodący eurodeputowani wezwali w tym tygodniu Irlandię do powtórzenia na początku 2009 r. referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego. Szereg państw UE z Hiszpanią na czele złości perspektywa utraty mandatów w Parlamencie Europejskim. Dlatego zwiększają nacisk na irlandzkiego ustawodawcę, by jak najszybciej znalazł wyjście ze ślepej uliczki, w której znalazł się Traktat Lizboński.
Założyciel European Policy Centre (EPC) Stanley Crossick streścił to stanowisko w następujący sposób: „Sądzę, że niezmiernie ważne jest, by rząd Irlandii zorganizował drugie referendum najpóźniej w marcu 2009, nawet jeśli wynik głosowania miałby oznaczać ostateczny koniec traktatu. Nasi irlandzcy przyjaciele powinni być świadomi, że w obliczu zmienionych globalnych okoliczności, znaczących problemów spowodowanych kryzysem finansowym i recesją, w których zwalczaniu unia zajęła wiodącą pozycję, zarówno dla nich jak i dla nas wszystkich podstawowe znaczenie ma to, by Europa na zewnątrz była silna. Naród Irlandii odrzuci po raz wtóry traktat tylko wówczas, jeśli irlandzki rząd po raz drugi postępować będzie w sposób tak niekompetentny”.
Nadzieje na powtórzenie referendum wiosną zwiększyły się po tym, jak opublikowane ostatnio badanie opinii publicznej wykazało, iż od czasu klęski referendum w czerwcu daje sie zaobserwować poprawa nastrojów na korzyść Traktatu Lizbońskiego. Prawdopodobieństwo, że wiosną w Irlandii odbędzie się błyskawiczne referendum, wydaje się jednak minimalne, ponieważ popularność irlandzkiego rządu znajduje się obecnie na samym dole skali. Poparcie społeczeństwa dla gabinetu Briana Cowensa jest obecnie najniższe od momentu jego powołania.
Także ze względów prawnych termin referendum ma pierwszorzędne znaczenie. Aby przepisy zawarte w traktacie mogły być na czas wdrożone w Irlandii i całej Europie , drugie głosowanie powinno odbyć sie już na początku 2009, stwierdził Joseph Curtin, ekspert z Irish Institute of European Affairs (IIEA).
W rozmowie z EurActiv Curtin powiedział, że „wiekim zaskoczeniem” byłoby, gdyby rząd Irlandii obiecał swoim europejskim partnerom podczas szczytu Rady UE w grudniu, że przeprowadzi referendum wiosną.
Minister spraw zagranicznych Irlandii zapowiedział, że jego kraj przedstawi na tym szczycie propozycje wyjścia z kryzysu. (tmw)











