Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Warszawski kongres EPL w towarzystwie palonych opon

30.04.2009
Szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, premierzy Włoch Silvio Berlusconi oraz Francji Francois Fillon, kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering to tylko niektórzy z VIP-ów, którzy przybyli w środę do Warszawy, by wziąć udział w kongresie Europejskiej Partii Ludowej, do której należą partie tworzące koalicję rządową w Polsce - PO i PSL.

Reklama

Kongres otworzył przewodniczący EPL Wilfried Martens, który zaznaczył, że obrady toczą się w historycznym miejscu w 20. rocznicę upadku komunizmu w Polsce i obalenia Muru Berlińskiego. Jego przemówienie poprzedziła projekcja filmu o polskiej drodze do Unii Europejskiej.

Przemawiający po szefie EPL premier Donald Tusk bardzo uważał, żeby w jego przemówieniu nie pojawiły się stwierdzenia, które mogłyby być uznane za agitację wyborczą. PiS jest bowiem zdania, że Platforma Obywatelska powinna zapłacić za kongres z własnych funduszy, gdyż wydarzenie to jest w rzeczywistości elementem  kampanii wyborczej PO do Parlamentu Europejskiego. Politycy PiS ostrzegali przed kongresem, że w tej sytuacji PO powinna go finansować. Jeśli tego nie zrobi, złamie przepisy ordynacji wyborczej, zabraniającej finansowania kampanii ze środków zagranicznych, twierdzi PiS.

Szef frakcji parlamentarnej PO Zbigniew Chlebowski zapewnił w Radio ZET, że podczas kongresu nie będzie prowadzona żadna agitacja wyborcza, nie pojawi się nawet logo partii. "Mamy wczorajszą wykładnię Państwowej Komisji Wyborczej, która mówi wyraźnie, że jeżeli nie ma znamion agitacji wyborczej podczas tego typu spotkań, to nie ma powodu, żeby rzeczywiście zaliczać koszty w funkcjonowanie danego komitetu wyborczego" - wyjaśniał w środę Chlebowski.

Obradom kongresu towarzyszyły protesty stoczniowców, którzy demonstrowali przed Pałacem Kultury i Nauki i żądali od gabinetu Tuska obrony ich stoczni.  Związkowcy spalili kukłę premiera i  próbowali wedrzeć się do budynku. Doszło do starć z policją, w wyniku których 30 związkowców trafiło do szpitala.  

Dziś przemawiać mają kolejne głowy państw i szefowie rządów wywodzący się z EPL m. in. Ivo Sanader (Chorwacja), Sali Berisha (Albania), Julia Tymoszenko (Ukraina), Micheil Saakaszwili (Gruzja) oraz Nikola Gruewski (Macedonia). (tmw)

© 2003-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top