Reklama
W wystąpieniu otwierającym sesję PE w Strasburgu powtórzył, że traktat reformujący Unię powinien wejść w życie jeszcze przed wyborami do PE w 2009 roku i zapowiedział, że takie stanowisko przedstawi w tym tygodniu na unijnym szczycie w Brukseli.
"Wynik referendum w Irlandii wprowadził Unię Europejską w stronę jednego z najtrudniejszych wyzwań w jej historii" - powiedział Poettering w poniedziałek. Podkreślił, że proces ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego musi być kontynuowany i zaapelował do szczytu UE, który zbiera się w czwartek i w piątek w Brukseli, o - jak podają służby prasowe PE - podjęcie wszystkich „należnych i stosownych kroków dla jego urzeczywistnienia”.
Przewodniczący Parlamentu przypomniał, że Traktat z Lizbony "umożliwia Unii Europejskiej większą dozę demokracji, zdolności do działania, przejrzystości, wzmacnia Parlament Europejski i daje parlamentom krajowym więcej odpowiedzialności w kształtowaniu polityki europejskiej, umożliwia inicjatywę obywatelską, gwarantuje samorząd terytorialny”.
W jego ocenie traktat ten stanowi "odpowiedź na krytyczną opinię obywatelek i obywateli w odniesieniu do braków, jakie wykazuje Unia Europejska" i "zbliża Unię Europejską do obywateli”. Dlatego - zdaniem Poetteringa - realizacja Traktatu reformującego Unię Europejską jest absolutną koniecznością. "Bez reform umożliwionych przez Traktat z Lizbony, przystąpienie kolejnych krajów do Unii Europejskiej jest niemal nie do pomyślenia" - zwrócił uwagę szef PE.
Zaapelował do przywódców państw członkowskich UE, którzy zbierają się w czwartek i w piątek w Brukseli, by podjęli wszystkie należne i stosowne kroki dla urzeczywistnienia Traktatu. Natomiast do rządu Irlandii zaapelował o przedstawienie „propozycji przezwyciężenia tego trudnego etapu w polityce europejskiej”.
Poettering oczekuje, że również Parlament Europejski „zostanie intensywnie zaangażowany” w te prace. "Naszym celem pozostaje, żeby Traktat z Lizbony wszedł w życie przed wyborami europejskimi w czerwcu 2009 roku” – powtórzył. Takie stanowisko Parlamentu Europejskiego jego przewodniczący przedstawi na posiedzeniu Rady Europejskiej 19-20 czerwca w Brukseli.
Natomiast już w środę rano w Parlamencie Europejskim odbędzie się debata na ten temat z udziałem Rady UE i Komisji Europejskiej.(b)
Źródło: służby prasowe PE







