Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Unijny numer alarmowy dla dzieci nie wszędzie działa

telefon komórkowy i kobiece usta

26.05.2009
Tylko w 10 z 27 państw Unii Europejskiej działa unijna linia telefoniczna 116 000, utworzona z myślą o zaginionych lub znajdujących się w potrzebie albo niebezpieczeństwie dzieciach - poinformowała w poniedziałek Komisja Europejska.

Reklama

„To opóźnienie trudno wytłumaczyć i zmusza nas ono do działania z większą determinacją, by wymagać respektowania w terenie decyzji i instrumentów UE” – przytacza Onet.pl za PAP słowa komisarza ds. wewnętrznych i sprawiedliwości Jacquesa Barrota.

Kraje, w których ta linia działa to: Grecja, Węgry, Holandia, Portugalia, Rumunia, Francja, Belgia, Polska, Włochy i Słowacja. Chociaż decyzja w sprawie uruchomienia specjalnego połączenia w sprawie zaginionych dzieci zapadła dwa lata temu, to 17 państw członkowskich jeszcze tego nie zrobiło, a połowa z tych, które tę usługę wdrożyły, zrobiło to bardzo niedawno.

Mimo to, z okazji Międzynarodowego Dnia Zaginionych Dzieci, który przypada 25 maja,  KE rozpoczęła kampanię reklamującą inny ogólnounijny numer: 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży potrzebującej pomocy.

Ponadto Komisja chciałaby, żeby w przypadku porwań dzieci automatycznie uruchamiany był na terenie UE alarm: "Uwaga, zaginęło dziecko". Pomysł wstępnie poparli ministrowie spraw wewnętrznych w listopadzie zeszłego roku, a KE ogłosiła przetarg (o  wartości 1 mln euro) na wsparcie krajów we wdrażaniu nowego połączenia.

W Polsce linia 116 111 została uruchomiona w listopadzie 2008 roku, a 116 000 - w tym miesiącu.

Co roku policja notuje w Polsce prawie 15 tys. zaginięć z czego ok. 30 proc. to zaginięcia dzieci i młodzieży. (bea)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top