Reklama
Prawie dwie trzecie (65 proc.) badanych pozytywnie oceniło członkostwo Polski w Unii Europejskiej. Negatywnie wypowiedziało się w tej kwestii 9 proc. respondentów a 23 proc. uważa, że członkostwo w unii nie jest ani dobre, ani złe. Zaledwie 3 proc. Polaków nie ma w tej sprawie swojego zdania.
Poczucie własnej europejskości wzrasta wraz z poziomem wykształcenia. Europejczykami czują się głównie ludzie młodzi i dobrze sytuowani. Najwyższy odsetek „Europejczyków” zanotowano podczas badania wśród uczniów i studentów (90 proc.), przedsiębiorców (90 proc.), pracowników administracji i usług (84 proc.). Europejczykiem czuje się natomiast tylko dwóch na trzech emerytów.
Jeśli chodzi o sympatie polityczne to najwięcej „Europejczyków” jest wśród zwolenników Platformy Obywatelskiej. Poczucie własnej europejskości zależy też od płci. Mężczyźni częściej niż kobiety czują się Europejczykami (odpowiednio 81 proc. i 74 proc.). Podobna różnica zachodzi między osobami pracującymi i niepracującymi (82 proc. i 73 proc.).
TNS OBOP zapytał Polaków także o miejsce Polski na cywilizacyjnej i kulturowej mapie Europy. Aż 44 proc. badanych stwierdziło, że Polska należy zarówno do Zachodu, jak i do Wschodu. 30 proc. jest zdania, że nasz kraj należy raczej do Zachodu. Jako cześć Wschodu postrzega Polskę 17 proc. respondentów.
Także i pod tym względem nie zaszły zbyt duże zmiany w stosunku do badań sprzed akcesji. Co zastanawiające, w ciągu minionych pięciu lat członkostwa w UE o 6 punktów procentowych spadł odsetek osób uważających Polskę za cześć Zachodu. (tmw)











