Reklama
PE przyznaje tę nagrodę osobom o wyjątkowych dokonaniach w walce z nietolerancją, fanatyzmem i prześladowaniem.
Uzasadniając tegoroczny wybór Buzek powiedział m.in.: „Mamy nadzieję przyczynić się do przerwania kręgu strachu i przemocy otaczającego obrońców praw człowieka w Federacji Rosyjskiej i przekazać przesłanie, iż działacze społeczeństwa obywatelskiego, niezależnie od miejsca, muszą cieszyć się swobodą korzystania z najbardziej podstawowych praw wolności myśli i swobody wypowiedzi”.
Szef PE podkreślił, że wolność przekonań jest konieczna w dochodzeniu do prawdy. „Pozwólcie państwo podzielić się osobistą satysfakcją, że mogę dziś ogłosić tę nagrodę jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego i jako człowiek wywodzący się z Solidarności, który był świadkiem walki Polski o prawdę i zwycięstwa wolności w latach osiemdziesiątych" - dodał.
Rosyjska organizacja Memoriał została założona pod koniec lat osiemdziesiątych jako inicjatywa mająca doprowadzić do budowy centrum pamięci ofiar represji stalinowskich – przypomina PE w komunikacie. Na jej czele stanął Andriej Sacharow. Po rozpadzie Związku Radzieckiego, rozszerzyła swoją działalność stając się organizacją praw człowieka. Propaguje "dojrzałe społeczeństwo obywatelskie i demokrację opartą na zasadzie państwa prawa", chcąc w ten sposób zapobiegać powrotowi do totalitaryzmu. Memoriał zabiega o przestrzeganie praw podstawowych w państwach postsowieckich, takich jak Azerbejdżan, Armenia, Gruzja, Tadżykistan, Mołdawia i Rosja i Ukraina.
Służby prasowe Parlamentu przypominają również sylwetki nagrodzonych.
Sergiej Kowaliow w 1969 r. założył pierwsze w ZSRR stowarzyszenie obrony praw człowieka, Grupę Inicjatywną dla Obrony Praw Człowieka w ZSRR, i stał się jednym z inicjatorów założenia organizacji Memoriał. Jest on zdeklarowanym krytykiem autorytarnego nurtu w administracjach Borysa Jelcyna i Władimira Putina. W 1996 r. na znak protestu zrezygnował z pełnienia funkcji przewodniczącego prezydenckiej komisji praw człowieka w administracji Borysa Jelcyna. W 2002 r. utworzył społeczną komisję mającą na celu zbadanie okoliczności zamachów bombowych na budynki mieszkalne w Moskwie w 1999 r. Jej prace sparaliżowały jednak zamachy na członków komisji i prześladowania.
Ludmiła Michaiłowna Aleksiejewa założyła z Andriejem Sacharowem Moskiewską Grupę Helsińską, której zadaniem był nadzór nad przestrzeganiem przez ZSRR aktu końcowego z Helsinek z 1976 r. Od lat 60. walczyła o sprawiedliwe procesy aresztowanych dysydentów i o obiektywne relacje z procesów w mediach. Została wykluczona z partii komunistycznej i straciła posadę redaktorki czasopisma naukowego. Wraz z Garrim Kasparowem i Georgim Satarowem przewodniczyła Kongresowi Obywatelskiemu Wszystkich Rosjan. W styczniu 2008 r., po konflikcie z Kasparowem, Aleksiejewa i Satarow zrezygnowali z uczestnictwa w Kongresie. Aleksiejewa krytykuje kremlowskie podejście do praw człowieka i oskarża rząd o zachęcanie ekstremistów do propagowania nacjonalistycznej polityki przejawiającej się m. in. masowymi deportacjami Gruzinów 2006 r., atakami policji na obcokrajowców pracujących na ulicznych bazarach oraz postępowaniem Rosji w sprawie Inguszetii.
Oleg Orłow jest faktycznym prezesem Memoriału. 25 września sąd twerski w Moskwie rozpoczął rozprawę w sprawie powództwa, jakie wniósł przeciw niemu prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow, który oskarża go o „zniesławienie i znieważenie jego honoru i godności”. Orłow oskarżył bowiem Kadyrowa o to, że to on stał za morderstwem działaczki na rzecz praw człowieka Natalii Estemirowej. 23 listopada 2007 roku w Inguszetii porwano Orłowa razem z trzema innymi dziennikarzami. Był bity, grożono mu śmiercią, ale w końcu wypuszczono. (bea)







