Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Rosną szanse Buzka na fotel przewodniczącego PE

fot. Parlament Europejski

17.06.2009
Zdaniem włoskiej agencji Ansa włoski kandydat Mario Mauro ma coraz mniejsze szanse na objęcie stanowiska przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Wszystko za sprawą Niemców, którzy nie zamierzają rezygnować z poparcia polskiego kandydata, Jerzego Buzka.

Reklama

Według agencji Ansa Mauro nie pomogło ani silne wsparcie premiera Włoch Silvio Berlusconiego, ani ministra spraw zagranicznych Franco Frattiniego, który oświadczył w poniedziałek w Luksemburgu, że Polsce nie należy się stanowisko szefa Parlamentu Europejskiego, ponieważ Polska wciąż nie ratyfikowała Traktatu Lizbońskiego.

Premier Doanld Tusk zamierza rozmawiać w środę z prezydentem Lechem Kaczyńskim o wspólnej walce o fotel szefa europarlamentu dla Buzka. Rozmowy te odbędą się na dzień przed unijnym szczytem, na którym mogą zapaść decyzje dotyczące obsady stanowiska przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Według źródeł „Gazety Wyborczej” przywódcy dużych krajów dali do zrozumienia Włochom,  że ich kandydat nie ma szans. W czwartek Tusk spotyka się jeszcze z Berlusconim. Jak podkreśla dziennik, jeśli włoski premier ustąpi, rozpocznie się zakulisowe ustalanie warunków kompromisu, który dałby Włochom jakieś zadośćuczynienie za rezygnację z fotela szefa parlamentu.

Według „Gazety Wyborczej” ostateczna decyzja zapadnie najprawdopodobniej dopiero 7 lipca a głosowania w tej sprawie można się spodziewać w Parlamencie Europejskim  w połowie lipca.

Stanowisko szefa PE dla Buzka to jednak tylko element unijnej układanki, która stanowi klucz do obsady najważniejszych stanowisk w UE. „Gazeta Wyborcza” twierdzi, że Polskę najbardziej interesują teki przemysłu, handlu, jednolitego rynku, rozszerzenia oraz Partnerstwa Wschodniego.

Według premiera Tuska mamy trzech  dobrych, doświadczonych kandydatów do nowej Komisji Europejskiej: obecna komisarz UE ds. polityki regionalnej Danuta Hübner mogłaby wziąć  przemysł, znający od podszewki  budżet UE  Janusz Lewandowski (handel, jednolity rynek)  a  były szef komisji spraw zagranicznych europarlamentu Jacek Saryusz-Wolski (komisarz ds. rozszerzenia i Partnerstwa).

To, jaka teka przypadnie Polsce w komisji,zależy od liku istotnych czynników:  jak zostaną rozdzielone kompetencje komisarzy, czy Francuzi i Niemcy zechcą się podzielić się najbardziej wpływowymi tekami - jednolitego rynku i konkurencji no i jak przebiegnie próba sił między chadekami i socjalistami a liberałami w europarlamencie, twierdzi "Gazeta Wyborcza". (tmw)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top