Reklama
Plan wizyty w Brukseli, a także w stolicach Francji i Niemiec Komorowski zapowiedział tuż po wygranych wyborach prezydenckich. Powiedział wtedy, że Bruksela jest "niepisaną, nieformalną stolicą integrującej się Europy, Unii Europejskiej" – przypominają media elektroniczne.
"Wydaje mi się, że w ramach tej samej wizyty powinno mieć miejsce odwiedzenie Paryża i Berlina, by podkreślić rolę Trójkąta Weimarskiego, współpracy na tej głównej osi europejskiej, bo to oznacza zwiększenie szans Polski na odgrywanie istotnej roli w UE jako całości" - przytacza za PAP wypowiedź Komorowskiego (jeszcze jako prezydenta-elekta) portal gazetaprawna.pl.
Na razie niewiele jeszcze wiadomo o pierwszej podróży zagranicznej polskiego prezydenta. Media przypominają, że w wywiadzie dla "Polityki" z zeszłego tygodnia Komorowski zapowiedział, że w Brukseli będzie chciał zaznaczyć, że "polska przyszłość to przede wszystkim członkostwo w Unii Europejskiej".
Natomiast w trakcie pobytu w Niemczech - mówił prezydent - planowane są ważne, symboliczne zdarzenia, np. po raz pierwszy prezydenci Polski i Niemiec wspólnie odwiedzą miejsce śmierci gen. Stefana Grota-Roweckiego w Sachsenhausen. Komorowski wyraził też nadzieję, że razem z szefem Bundestagu złoży kwiaty pod pomnikiem Solidarności w Berlinie. "Ta wizyta ma otworzyć nowy rozdział współpracy z Niemcami, bowiem dziś właśnie dobra współpraca z tym państwem jest szansą na umocnienie Trójkąta Weimarskiego" – cytują wypowiedź prezydenta media elektroniczne.
Bardziej oficjalne informacje dotyczą pobytu Komorowskiego w Paryżu - krótki komunikat francuskiej kancelarii prezydenta zapowiada spotkanie z prezydentem Nicolasem Sarkozym. Dokument ten informuje także, że tematem rozmów mają być przede wszystkim stosunki dwustronne oraz "kwestie europejskie i strategiczne" – podaje za PAP gazetaprawna.pl.











