Reklama
Do 14 lipca, gdy odbędzie się inauguracyjna sesja nowego Parlamentu Europejskiego, jej obowiązki komisarza ds. polityki regionalnej przekazane zostaną najprawdopodobniej Januszowi Lewandowskiemu.
Była pani komisarz chciałaby się zająć w Europarlamencie pracą w komisjach polityki regionalnej, rynku wewnętrznego oraz przemysłu, badań i energii. Czy obejmie przewodnictwo którejś z komisji parlamentarnych, zależy od tego, czy szefem PE zostanie Jerzy Buzek. Jeśli tak, inni Polacy nie będą mogli liczyć na wysokie stanowiska – zauważa „Gazeta Wyborcza”.
PO ma jednak wystarczające powody to radości. Eurowybory nie tylko wzmocniły jej pozycję, ale także zwiększyły różnicę między notowaniami dwóch największych partii. Z badań wynika, że partia Donalda Tuska może teraz liczyć na głosy 54 proc. wyborców. Na Prawo i Sprawiedliwość chce natomiast zagłosować 26 proc. respondentów. Wynik PO jest o prawie dziesięć punktów procentowych lepszy od tego, jaki partia uzyskała w wyborach do Parlamentu Europejskiego - wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej".
Podobne wnioski można wyciągnąć także z sondażu PBD DGA dla "Gazety Wyborczej". Według niego, na PO chce teraz głosować 49 proc. ankietowanych, a na PiS 27 proc. 







