Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Mur berliński runął także w Warszawie

10.11.2009
W dwudziestą rocznicę obalenia muru berlińskiego również w centrum Warszawy został zburzony symboliczny mur. Kilkudziesięciu młodych ludzi z różnych państw członkowskich UE uczestniczyło w happeningu „Nigdy więcej murów!” zorganizowanym wspólnie przez Polską Fundację im. Roberta Schumana i ambasadę Niemiec.

Reklama

"Cieszę się, że mamy okazję, tutaj w Warszawie, wspólnie jeszcze raz ten mur usunąć. Mur, który między naszymi krajami już dawno nie istnieje" – cytuje za PAP wypowiedź ambasadora Niemiec w Polsce Michaela H. Gerdtsa wyborcza.pl.

Wcześniej, w oświadczeniu wysłanym PAP, ambasador Gerdts podkreślił, że upadek muru berlińskiego "jest kawałkiem wspólnej polskiej i niemieckiej historii". "Razem doprowadziliśmy do upadku muru. Razem skorzystaliśmy z nowej wolności, by naszym stosunkom dać nowy początek. Dziś, 20 lat później, łączy nas jedyna w swoim rodzaju, niebywała w historii sieć ścisłych osobistych i rodzinnych powiązań. Jako zaprzyjaźnieni sąsiedzi nadajemy wspólnie kształt Europie" - napisał.

Szefowa Fundacji Schumana, Anna Radwan-Roehrenschef zwróciła uwagę, że „po raz pierwszy polska i niemiecka narracja jest wspólna”. „To chyba pierwsze w naszej historii zdarzenie o pozytywnym wydźwięku, nie obarczone okrucieństwem najeźdźcy i ofiarą poddanego” – zauważyła.

Według portalu Fundacji, podkreśliła też, że możliwość zorganizowania takiego happeningu daje poczucie więzi między Polakami i Niemcami.

Na replice muru o długości ośmiu metrów - zbudowanego z szarych, styropianowych bloków na rogu Krakowskiego Przedmieścia i ul. Karowej - do południa wyświetlano archiwalne filmy z podzielonego Berlina, obrad Okrągłego Stołu i obalenia muru. Później przechodnie i uczestnicy happeningu dopisywali kolorowymi spreyami swoje hasła. Radwan-Roehrenschef dopisała np. „Wolna Białoruś” zwracając w ten sposób uwagę, że ten nasz wschodni sąsiad wciąż pozostaje za murem.

„Mamy wspólną tożsamość, nasza przeszłość oparta jest nie tylko na okrutnych wojnach, ale na wspólnym, pozytywnym dziedzictwie rewolucji 89 roku. Pamiętamy o przeszłości i cierpieniach ludzi w wyniku totalitaryzmów i terroru. Mamy świadomość mechanizmów i przyczyn dramatów w Europie. Uzbrojeni w te doświadczenia nie dopuścimy do ich powtórzenia. Apelujemy o respektowanie praw człowieka i realne działania naszych rządów w tej dziedzinie” – głosi odczytany w poniedziałek przez młodych ludzi manifest „Nigdy więcej murów”.

Przyjechali oni do Warszawy z Portugalii, Włoch, Holandii, Niemiec, Łotwy, Bułgarii i Rumunii na Międzynarodowy Zlot Szkolnych Klubów Europejskich organizowany przez Fundację Schumana i Komisję Europejską w ramach programu Europa dla Obywateli.

"Pomyślcie o tym, by w swoim dorosłym życiu nie stawiać murów" – cytuje za PAP wyborcza.pl słowa żony nieżyjącego już lidera opozycji Jacka Kuronia, Danuty. "Stawianie murów grozi nam zawsze, to nie jest tylko coś, co minęło z tamtą epoką: mury między ludźmi, między narodami, między bogatymi i biednymi - starajcie się obalać te mury, które będą rosły, albo przynajmniej, nie bierzcie udziału w ich budowaniu" - apelowała Kuroń.

Na swojej stronie internetowej Fundacja przypomniała, że oryginalny mur berliński był zbudowany z 45 tysięcy elementów ze zbrojonego betonu, miał wysokość 3,6 metra i szerokość  półtora metra, a w części  z okopów i drutów kolczastych rozciągniętych. Został wzniesiony w sierpniu 1961 roku i rozdzielał Berlin przez 28 lat - do 1989 roku. (bea)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top