Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

List otwarty obrońców praw człowieka w obronie demokracji na Węgrzech

10.01.2011
List otwarty 70 czołowych europejskich obrońców praw człowieka i byłych opozycjonistów, w tym Adama Michnika i Vaclava Havla, zarzuca władzom Węgier dążenie do demontażu demokracji m.in. poprzez podporządkowywanie sobie mediów.

Reklama

List udostępniony na stronie internetowej iprotest.hu w dwóch językach: angielskim i węgierskim ostrzega, że "to, czemu Unia Europejska miała zapobiegać, i to, co wielu uważało za niemożliwe, obecnie się zmaterializowało: w pełni rozwinięta nieliberalna demokracja wewnątrz jej własnych granic - na Węgrzech, w państwie członkowskim UE od 2004 roku".

"W zaledwie 20 lat po upadku komunizmu rząd Węgier, choć demokratycznie wybrany, nadużywa swej ustawodawczej większości do metodycznego demontowania mechanizmów gwarantowania demokracji, do usuwania konstytucyjnych ograniczeń i do podporządkowywania woli rządzącej partii wszystkich gałęzi władzy, niezależnych instytucji i mediów" – cytują list media elektroniczne.

Przypominają przy tym, że nowa ustawa medialna przewiduje wysokie kary finansowe, a nawet zakaz działalności dla mediów systematycznie lekceważących zawarte w niej przepisy. Kara grozi za  nieprzestrzeganie "wyważonego charakteru komunikowania" w programach informacyjnych.

Ustawę tę skrytykowali przedstawiciele władz kilku państw Unii Europejskiej, m.in. Niemiec i Francji, a zastrzeżenia zgłosiła także Komisja Europejska..

Sygnatariusze listu apelują do władz Unii i "wszystkich europejskich rządów i partii politycznych, którym leży na sercu prawdziwa jedność Europy", o "zdecydowane działanie na rzecz zachowania trwałości naszej demokratycznej Europy".

"Nie do utrzymania jest to, by wiążące kryteria UE obwiązywały wyłącznie w odniesieniu do gospodarki państw członkowskich. Nie da się obronić tego, byśmy przeprowadzali sprawdzian przestrzegania demokratycznych wartości tylko przy przyjmowaniu państwa do Unii, ale stali bezradnie, gdy wartości te są jawnie lekceważone w kraju członkowskim. (...) Wzywamy deputowanych Parlamentu Europejskiego i członków Komisji Europejskiej, europejskie rządy i partie, by ustaliły wyraźne standardy przestrzegania wartości demokratycznych: pluralizmu, wolności słowa, swobód jednostki, podziału władzy i niezawisłości wymiaru sprawiedliwości. Instytucje europejskie muszą być w stanie nazywać i piętnować łamiących te standardy, tak by nasze narody mogły nadal widzieć w Unii wytyczne w ich codziennej walce o utrzymanie swobód" – publikuje za PAP fragment listu Onet.pl.

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top