Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Lech Wałęsa znów na konwencji Libertasu

14.05.2009
Były prezydent Lech Wałęsa zdecydował się znów uczestniczyć w konwencji eurosceptycznej partii Libertas przed czerwcowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Reklama

Niedawno były prezydent gościł na konwencji w Rzymie, czym poruszył polityków i opinię publiczną nie tylko w Polsce. Tym razem leci do Madrytu, żeby jak twierdzi, dyskutować z eurosceptykami o przyszłości Europy.

Politycy partii finansowanej przez irlandzkiego multimilionera Declana Ganleya utrzymują, że nie jest to ostatnie wystąpienie Wałęsy dla Libertasu. „W sumie z Madrytem ma być to pięć miast. Ale na razie nie mogę zdradzać, które stolice są brane pod uwagę” - powiedział „Dziennikowi” jeden ze współpracowników Ganleya.

"Dziennik” - który jako pierwszy napisał o planach byłego prezydenta powołując się na zapowiedź ze strony internetowej hiszpańskiej partii Ciudadanos, startującej z list ugrupowania Ganleya - dodaje, że to naturalne, iż Wałęsa pojawi się na konwencji w swoim kraju. Następna konwencja Libertas odbędzie się 23 maja właśnie w Warszawie

„W związku z poniewieraniem mnie, z posądzeniem o to, że się sprzedałem, przedłużam tę akcję” – potwierdził Wałęsa informację „Dziennika” w rozmowie z dziennikarzami.

„Polska. The Times” podaje, że Wałęsa zaprzecza, jakoby miał to robić dla pieniędzy. „Jestem oczywiście zwolennikiem Unii Europejskiej, ale chcę znać także argumenty tych, którzy chcą unijnym decydentom patrzeć na ręce. Kontrolować” – cytuje słowa Wałęsy „Polska”.

Media zwracają też uwagę, że udział Lecha Wałęsy w zjazdach partii eurosceptyków jest kłopotliwy zwłaszcza dla Platformy Obywatelskiej, która popiera Traktat Lizboński i z której list do PE startuje syn Lecha Wałęsy – Jarosław.

„Ubliżano mi już wielokrotnie, mówiono, że się sprzedałem, a ja po prostu realnie patrzę na Unię Europejską – wyjaśniał według „Polski” - Nie szkodzę Platformie, popieram premiera Tuska, ale nie bezkrytycznie. Natomiast Libertas nie popieram, ale mu się przyglądam”.

Według mediów, za jeden wykład dla eurosceptyków były prezydent może dostawać nawet 100 tys. euro. W związku z tym – podają - poseł PO Janusz Palikot zapowiedział w przeddzień konwencji tej partii w Madrycie, że jest gotów zebrać 110 tys. euro dla Wałęsy byleby tylko tam nie jechał. Jednak były prezydent nie przyjął oferty. „Ja nie za pieniądze jadę, ja jadę z przekonaniem” – stwierdził według „Polski”. Dodał, że jedzie tam po to, żeby członkom partii Ganleya powiedzieć, że nie zdołali go przekonać do swoich racji. (bea)

© 2003-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top