Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Koniec żałoby w Polsce; tysiące ludzi czekało w kolejce na Wawelu

źródło:www.prezydent.pl

19.04.2010
Tysiące ludzi czekało w niedzielę wieczorem na Wzgórzu Wawelskim, żeby oddać hołd prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i jego żonie Marii – poinformowały media elektroniczne. W uroczystościach pogrzebowych pary prezydenckiej w Krakowie wzięło udział 150 tysięcy osób.

Reklama

Kończyły one dziewięciodniową żałobę ogłoszoną w Polsce po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, w której zginęło 96 osób: obok prezydenta i jego małżonki, przedstawiciele rządu, instytucji państwowych, duchowni, oficerowie i przedstawiciele Rodzin Katyńskich. Polska delegacja miała w Katyniu uczestniczyć w obchodach 70. rocznicy zbrodni dokonanej tam na rozkaz władz ZSRR.

Krypta pod Wieżą Srebrnych Dzwonów będzie otwarta dla chętnych przez całą noc.

Wcześniej, w czasie  mszy żałobnej w Kościele Mariackim, nuncjusz apostolski abp Józef Kowalczyk odczytał homilię kardynała Angelo Sodano, który nie mógł przybyć na uroczystość.

„Jest nadzieja, że tu w Europie umocnią się więzy przyjaźni między narodami” – powiedział m.in. „Oby ofiara prezydenta przyczyniła się do budowania lepszej zjednoczonej Europy i świata” – tym zdaniem kończyła się homilia.

Natomiast kardynał Stanisław Dziwisz, który przewodniczył mszy, podkreślił, że  „głębia smoleńskiej tragedii i doświadczenie narodu domagają się symbolu i pamięci”. „Ta tragedia wyzwoliła wiele pokładów dobra tkwiących w osobach i narodach. Współczucie i pomoc, jakich doświadczyliśmy od braci Rosjan, wzbudzają nadzieję na pojednanie dwóch narodów - zwracam te słowa do prezydenta Rosji” – powiedział m.in. metropolita krakowski.

W swoim wystąpieniu na zakończenie mszy pogrzebowej marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powiedział, że śmierć 96 osób w katastrofie pod Smoleńskiem nie może być daremna i powinna służyć pojednaniu polsko-polskiemu i polsko-rosyjskiemu.  Zauważył też, że prezydent Kaczyński nie zdążył – jak zamierzał - zaapelować, by "katyńska rana mogła się wreszcie w pełni zagoić i zabliźnić". „Ten swoisty testament (...) trzeba wypełnić dobrą treścią zbliżenia i pojednania” – uważa marszałek.

Komorowski wyraził też nadzieję, że w końcu ziści się „marzenie wielu szlachetnych Rosjan, zwłaszcza ze stowarzyszenia +Memoriał+” i poznamy całą prawdę o zbrodni katyńskiej.

Po ceremonii żałobnej na Wawelu członkowie oficjalnych delegacji złożyli kondolencje rodzinie: córce Marcie, wnuczce Ewie i bratu prezydenta Jarosławowi, a także przedstawicielom polskich władz: marszałkom Sejmu i Senatu - Bronisławowi Komorowskiemu i Bogdanowi Borusewiczowi, premierowi Donaldowi Tuskowi i szefowi polskiej dyplomacji Radosławowi Sikorskiemu.

Jako pierwsi kondolencje złożyli: prezydent Rumunii Traian Basescu oraz przedstawiciele Niemiec: prezydent Horst Koehler i minister spraw zagranicznych Guido Westerwelle.

Ponadto wyrazy współczucia złożyli m.in. szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite, prezydent Czech Vaclav Klaus, były prezydent i była premier Ukrainy Wiktor Juszczenko i Julia Tymoszenko.

W pogrzebie pary prezydenckiej uczestniczył także prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew  i szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow. Jeszcze przed uroczystościami pogrzebowymi rosyjski prezydent zaprosił pełniącego obowiązki głowy państwa marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego do udziału 9 maja w Moskwie w obchodach 65. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Komorowski przyjął zaproszenie.

Bardzo wiele delegacji nie dotarło jednak do Krakowa z powodu chmury pyłów wulkanicznych znad Islandii, która zablokowała loty nad Europą. Swój udział w ceremonii pogrzebowej prezydenckiej pary odwołali m.in. prezydent USA Barack Obama, Francji Nicolas Sarkozy, kanclerz Niemiec Angela Merkel, król Hiszpanii  Juan Carlos i premier Jose Luis Zapatero, król Szwecji - Karol XVI Gustaw i szef tamtejszej dyplomacji Carl Bilet, książę Walii Karol oraz  premier Włoch  Silvio Berlusconi, a także sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen, szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i prezydent UE Herman Van Rompuy. 

Zdziwienia nieobecnością unijnych polityków w Krakowie nie krył prezydent Czech Vaclav Klaus. „Zrozumiałbym, że nie przyjechał kanadyjski premier czy gubernator generalny Australii..., lecz to, że nie przyjadą niektórzy Europejczycy, że nikt nie przyjedzie z Brukseli, to jest dla mnie niewybaczalne” – cytuje Klausa za PAP Onet.pl. „Dowodzi to, że wszelkie mówienie o jedności europejskiej to jedynie puste słowa” - dodał czeski prezydent w rozmowie w Czeskim Radiem.

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top