Reklama
Rekordowo drogi okazał się mandat europosła z Polskiego Stronnictwa Ludowego: kosztował osiem razy więcej niż europarlamentarzysty z Platformy Obywatelskiej, który jest najtańszy. Prawo i Sprawiedliwość zapłacił za jednego europosła 660 tys. zł, a koalicja Sojusz Lewicy Demokratycznej-Unia Pracy - około 800 tys. zł.
Zgodnie z prawem – przypomina portal - poszczególne komitety na tegoroczną kampanię mogły wydać maksymalnie 10,35 mln zł, czyli o ponad 1,2 mln zł więcej niż w pierwszych wyborach do PE pięć lat temu.
PSL wydało tym razem 9 mln zł i wprowadziło do PE trzech swoich przedstawicieli; koalicja SLD-UP wydała 5,6 mln zł na swoich siedmiu europosłów; PiS, o ile udało mu się dotrzymać zadeklarowany poziom wydatków, to na swoich 15 europarlamentarzystów wydało 10 mln, a PO na 25 - 9,5 mln zł – szacuje Money.pl w swoim raporcie.
Tegoroczne eurowybory kosztują, według portalu, prawie 90 mln zł. Przy ich obsłudze pracowało niemal 210 tys. osób.
Na samą organizację głosowania trzeba było wydać około 83 mln zł. Państwowa Komisja Wyborcza tylko na druk kart do głosowania, plakatów i materiałów informacyjnych wydała ponad 5 mln 480 tys zł. Jednak najwięcej pieniędzy przeznaczana jest na wynagrodzenia członków komisji wyborczych, wynajem lokali i ich ochronę.
Kolejne miliony idą na refundację kosztów dla komitetów wyborczych. Zgodnie z ordynacją wyborczą do Parlamentu Europejskiego, każdemu komitetowi, który zdobędzie mandat należy się bowiem refundacja kosztów z budżetu państwa.
Suma dotacji do podziału dla PO, PiS, SLD-UP i PSL, czyli dla tych, które w czerwcowych wyborach przekroczyły pięcioprocentowy próg, wyniesie 7,3 mln zł.
Przed pięcioma laty – przypomina Money.pl - dotacje pochłonęły 6,26 mln zł, czyli niemal 116 tys. zł za mandat (wybierano wtedy 54 europosłów). W sumie (organizacja głosowania i refundacja dla partii), w 2004 roku wybory do PE kosztowały budżet państwa 83,06 mln zł.
Wtedy za mandat najwięcej zapłaciła koalicja SLD-UP: 1 mln 647 tys. zł. Teraz PSL, ale jest to prawie dwukrotnie większa suma. Najmniej również pięć lat temu zapłaciła PO. (bea)










