Reklama
Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła w poniedziałek po południu, że w II turze wyborów prezydenckich zwyciężył Komorowski (PO) uzyskując 53,01 proc. głosów, podczas gdy Jarosław Kaczyński (PiS) - 46,99 proc. Frekwencja w II turze wyborów prezydenckich wyniosła 55,31 proc.
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego przewiduje w swoim oświadczeniu, że Komorowski. będzie prezydentem zgody i pojednania. Buzek - który przypomniał, że zna prezydenta-elekta od wielu lat, bo m.in. współpracował z nim w rządzie - wysoko ocenił jego doświadczenie, a także kwalifikacje do pełnienia najważniejszych stanowisk w państwie. Zdaniem szefa PE, Komorowski zapewni dobrą współpracę z rządem, co – jak podkreślił - jest niezbędne w związku ze zbliżającym się przewodnictwem Polski w UE. Polska obejmie unijną prezydencję w drugiej połowie 2011 roku.
Natomiast przewodniczący KE jest przekonany, że w czasie prezydentury Komorowskiego „Polska będzie odnosić jeszcze większe sukcesy w Unii Europejskiej i pozostanie pozytywną siłą napędową demokratycznego rozwoju Europy.” W liście gratulacyjnym do prezydenta-elekta Barroso zwrócił także uwagę, że dobra współpraca i porozumienie między partnerami jest najlepszą odpowiedzią na wyzwania, jakimi stoją zarówno przed Polską, jak i całą Unia Europejska. „Chciałbym zapewnić Pana, że Komisja będzie nadal wspierać Polskę i pozostanie z nią solidarna” – zapewnił Barroso i zakończył swój list zaproszeniem Komorowskiego do Brukseli.
Gratulacje z okazji zwycięstwa wyborczego przesłał polskiemu prezydentowi-elektowi również Van Rompuy.
"Życzę Bronisławowi Komorowskiemu dużo sukcesów i oczekuję bliskiej z nim współpracy wobec wyzwań stojących przed Polską i Europą" - napisał Van Rompuy w komunikacie prasowym.











