Reklama
Z 16 drużyn w nich uczestniczących, 12 pochodzi z krajów członkowskich UE, a dwie kolejne z krajów kandydujących: z Turcji i Chorwacji. Jeden z gospodarzy - Szwajcaria jest krajem neutralnym, a Rosja przekracza geograficzne granice Europy.
Thomas Mann (EPP-ED, Niemcy) przewiduje np., że Euro 2008 będzie „wspaniałym świętem piłki nożnej”. „To jest to, co łączy nas w piłce nożnej - czy wygrywamy, czy przegrywamy – wszyscy kochamy tę samą grę”- podkreślił. Zwrócił uwagę, że wymaga ona współpracy oraz gry zespołowej zawodników i kibiców. „To jest metafora naszej pracy w Parlamencie. +Podajemy+ sobie argumenty, wymieniamy opinie i doświadczenia, aby osiągnąć nasz wspólny cel - +strzelić gola+” - powiedział.
Natomiast szwedzki europoseł Jan Andersson (PSE) przypomniał, że był prezesem klubu piłkarskiego z Helsingborga, którego najbardziej znanym zawodnikiem jest Henrik Larsson, który grał w Holandii, Szkocji i Hiszpanii. „Nikt nie mógłby zaprzeczyć, że piłka nożna łączy i stwarza kontakty ponad granicami” - uważa.
Ramona Manescu (ALDE, Rumunia) jest zdania, że sport jest sposobem interakcji i dlatego łączy ludzi. „Oczywiście, w sporcie chodzi o rywalizację, więc znajdą się ludzie skłonni do konfrontacji poza boiskiem i na ulicach. Jednak, to się zdarza częściej w rozgrywkach wewnątrzpaństwowych, ponieważ drużyny spotykają się często i mają +historię+ konfrontacji” powiedziała. Jednak – jak podkreśliła - EURO 2008 stwarza Europejczykom okazję do odwiedzenia Austrii i Szwajcarii, zaprzyjaźnienia się z ludźmi z całej Europy, a jednocześnie wspierania swojej, narodowej drużyny.
Dla Włoszki Roberty Angelilli (UEN), te mistrzostwa są powodem jedności obywateli Europy. „Wartości płynące ze sportu są uniwersalne i przeciwne podziałom. Mecz piłki nożnej to nie walka, ale możliwość porównania się ze sobą w uczciwej rywalizacji” – powiedziała. Jej zdaniem kibicowanie i sportowy ferwor muszą pozostać zabawą. „W ten sposób obywatele Europy mogą spotkać się z przeciwnikami i odnaleźć w tym poczucie przynależności europejskiej." - podkreśliła Angelilli.
Parlament od dłuższego czasu angażuje się w działania na rzecz tego, aby ze sportu płynęły dobre wartości. Jeden z ostatnich przykładów jego działań to "Głosy młodych przeciwko rasizmowi" - młodzi Europejczycy zostali zaproszeni do udziału w kampanii obejmującej cały kontynent, a ustanowionej 2 czerwca przez UNESCO, FC Barcelona oraz posłów PE, w celu wyeliminowania przemocy i rasizmu ze sportu.
Mają szukać sposobów wykorzystania sportu do zwalczania rasizmu, dyskryminacji oraz do promowania tolerancji, wzajemnego szacunku i solidarności. Forum Młodych odbędzie się 18-20 września w Bolonii (Włochy), a z jego rezultatami zapoznają się posłowie i europejski komisarz ds. sportu, Jan Figel.
Europarlamentarzyści przyjęli już rezolucję przeciwko rasizmowi w piłce nożnej. Według inicjatorki tego dokumentu, holenderskiej posłanki, Emine Bozkurt, "sport odzwierciedla społeczeństwo, ze wszystkimi jego problemami, ale także oferuje możliwości włączenia się w życie społeczne."(b)
Źródło: strona internetowa PE











