Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Brytyjscy konserwatyści, czeski ODS i polski PiS tworzą nową frakcję w PE

29.04.2009
Brytyjscy konserwatyści, czeski ODS i polski PiS zamierzają ogłosić utworzenie nowej europejskiej grupy politycznej jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Reklama

Wybory do PE odbędą się we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej na początku czerwca. W Polsce będzie to 7 czerwca - pierwsza niedziela  tego miesiąca.

Utworzenie konserwatywnej grupy w unijnym zgromadzeniu zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zachęcał też do głosowania w czerwcowych wyborach na PiS

"Przed nami wybory europejskie, ważne wybory. Idziemy do nich z konkretnym celem, tym celem jest stworzenie jak największych możliwości działania w Parlamencie Europejskim w polskim interesie narodowym" - przytacza jego słowa za PAP pb.pl.

W swoim wystąpieniu na niedawnym posiedzeniu Rady Politycznej PiS, lider tej partii podkreślił, że do takiego działania niezbędna jest niezależność, tymczasem „w wielkich formacjach realizowane są interesy największych i to w sposób jednoznaczny”. Zdaniem J. Kaczyńskiego,  tylko przynależność do niezależnej grupy uwalnia od nacisków. Taka właśnie – zadeklarował – będzie nowa grupa konserwatywna. Dodał, że również Unia Europy na rzecz Narodów - grupa, do której dotychczas należeli europosłowie PiS cechowała się niezależnością.

Przewodniczący PiS podkreślił także, że nowa grupa, choć relatywnie mała, będzie w PE odgrywała bardzo ważną rolę.  Stanowić bowiem będzie – jak przewiduje -  „języczek u wagi”.

"Myślę, że będziemy się ścigać z liberałami o trzecie miejsce (po frakcjach konserwatywno- chadeckiej i socjalistycznej)" – cytuje wprost.pl  za PAP prognozę szefa grupy PiS w PE Adama Bielana.

Brytyjscy konserwatyści liczą, że w czerwcowych wyborach zdobędą co najmniej 25 mandatów, PiS przynajmniej 15, a ODS - 5-7 europosłów.

To jednak nie wystarczy do założenia europejskiej partii i grupy parlamentarne. Regulamin UE wymaga do tego bowiem co najmniej siedmiu partii z siedmiu różnych państw członkowskich. Dopiero ugrupowanie o takim składzie uprawnia i partię, i frakcję w PE  do dofinansowania z unijnego budżetu.

Według PAP, rozmowy w sprawie utworzenia nowej partii prowadzone są m.in. z ugrupowaniami z państw bałtyckich oraz flamandzką partią "Lista Dedeckera". (bea)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top