Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Barroso i Tusk za jednością Unii Europejskiej i przeciw ograniczaniu nowych zasad zarządzania gospodarczego do strefy euro

źródło: KPRM

10.06.2010
Szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i premier Donald Tusk opowiedzieli się w środę w Brukseli za utrzymaniem jedności UE – podały za PAP media elektroniczne. Nawiązując do debaty nad wzmacnianiem zarządzania gospodarczego obaj zapewnili, że w są przeciwni ograniczaniu nowych zasad do strefy euro.

Reklama

„Chcemy uniknąć podziału Europy, żeby utrzymać integrację w gronie 27 krajów. KE musi bronić idei jedności UE” - powiedział Barroso na konferencji prasowej po spotkaniu z polskim premierem. „Nie ma akceptacji dla tworzenia odrębnych instytucji, trzeba działać w ramach Traktatu z Lizbony. Nam chodzi o jednolitą Europę” – wtórował mu Tusk.

W związku ze zbliżającym się przewodnictwem Polski w UE (w drugiej połowie przyszłego roku), do Brukseli przyjechało z szefem polskiego rządu aż 13 ministrów. Według premiera, stanowi to dowód wagi jaką nasz kraj przywiązuje do prezydencji i jej perfekcyjnego przygotowania. Polska delegacja wzięła udział w cotygodniowym posiedzeniu komisarzy, wprowadzając nowy zwyczaj.

„Dziękuję za tak imponującą delegację” - powiedział Barroso. Zwrócił przy tym uwagę, że jest to pierwsze spotkanie tego typu.

Obaj politycy podkreślali potrzebę wzmocnionego zarządzania gospodarczego, co pozwoliłoby na niwelowanie różnic w konkurencyjności europejskich gospodarek i zbliżanie polityk budżetowych.

„Dyskusje o tym, jak wychodzić z kryzysu, widzielibyśmy także jako kraj, który aspiruje do wejścia do strefy euro, aby strefa euro była liderem, ale nie stanowiła ekskluzywnego, odrębnego klubu” - mówił Donald Tusk.

Szef KE przyznał natomiast, że kraje należące do strefy euro "mają kilka specyficznych dla siebie potrzeb". Zapowiedział jednak, że propozycje legislacyjne Komisji będą stanowiły "ramy dla całej Unii Europejskiej, tak by nie dzielić jej na dwie części".

Zarówno Tusk, jak i Barroso wyrazili przekonanie, że nie należy instytucjonalizować strefy euro ani tworzyć dla niej odrębnego sekretariatu, o co apeluje prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Przewodniczący KE chce, żeby to Komisja odpowiadała za projekt zarządzania gospodarczego.

Barroso wyraził też niechęć wobec idei Niemiec, by renegocjować traktat UE, przypominając kłopoty z ratyfikacją obecnego traktatu. „Nie czas dla nowych instytucji ani nowych traktatów. To nie rozwiąże najbliższych problemów” – uważa szef KE.

Obaj politycy deklarowali też zgodność poglądów nie tylko co do gospodarczej, ale i politycznej integracji Europy.

Barroso chwalił Polskę za "wolę polityczną, by Europa była skuteczniejsza". Ocenił, że priorytety polskiej prezydencji, w tym wzmacnianie rynku wewnętrznego UE i polityki zagranicznej UE, "wnoszą europejską wartość dodaną".

„Dla Polski jest istotne, aby Europa była coraz bardziej Europą: aby gospodarka i sfera polityczna były coraz bardziej zintegrowane. Jeśli opowiadamy się za wzmocnionym zarządzaniem europejskiej gospodarki, to nie dlatego, że wierzymy w siłę biurokracji, ale w siłę konkurencyjnego rynku wewnętrznego” - odpowiedział na to szef polskiego rządu.

Tuska nie zniechęcają doświadczenia Hiszpanii, która jako pierwszy kraj sprawuje obecnie prezydencję UE po wejściu w życie nowego traktatu UE i znalazła się w cieniu nowych przywódców UE.

„Hiszpańska prezydencja nie jest punktem odniesienia, ponieważ przejęła ją w momencie przełomowym: kiedy wszyscy uczymy się stosować zapisy Traktatu z Lizbony” - powiedział Tusk. Wyraził przekonanie, że polskie przewodnictwo będzie ważne zwłaszcza, że przypada na czas negocjacji nowego budżetu UE na lata 2014-2020. „Jak się ma zdrowe ambicje, dużo energii i przestrzeń wyznaczoną przez Traktat z Lizbony, to można zrobić dużo dobrego dla Europy” – zapewnił polski premier.

Mówiąc o priorytetach polskiej prezydencji wymienił też bezpieczeństwo energetyczne. „Jesteśmy przekonani, że tak jak twórcy Unii Europejskiej wiedzieli, że węgiel i stal to powody, żeby zacząć się integrować, tak my dzisiaj równie dobrze rozumiemy, że gaz i ropa wymagają także wspólnych działań” –  podkreślił Tusk

 Natomiast Barroso pytany o perspektywę wykorzystania złóż gazu łupkowego w Europie powiedział, że na pełną ocenę tej technologii jest jeszcze za wcześnie.

Tematem środowego spotkania w Brukseli była także kwestia unijnej pomocy w likwidowaniu skutków powodzi, jaka dotknęła Polskę.

„Bardzo klarownie i jednoznacznie mówiłem panu przewodniczącemu Barroso, że Polska liczy na maksimum empatii, maksimum solidarności i maksimum tempa w ramach obowiązujących procedur. Jesteśmy państwem, które nie potrzebuje szczególnych przywilejów w UE i nikt szczególnych przywilejów nam nie przygotowuje” - powiedział Tusk.

„Wyrażam naszą głęboką solidarność. Polska prośba o skorzystanie z Funduszu Solidarności będzie rozpatrzona tak szybko jak to możliwe” - zapewnił Barroso.

Polski premier dodał, że Warszawa przygotowała już notyfikację dla Komisji Europejskiej przyjętego we wtorek projektu pakietu pomocowego dla powodzian. „Zrobiliśmy to tak szybko, jak to możliwe po polskiej stronie, notyfikacja jest już na miejscu” - zapewnił Tusk.

© 2003-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top