Reklama
W tym celu organizacja m.in. wydała po polsku "Przewodnik po święcie Szawuot". "Przewodnik ma dać ludziom pochodzenia żydowskiego odpowiednią wiedzę na temat naszej wiary i historii. Wydaje mi się, że w Polsce jest kilkakrotnie więcej obywateli polskich żydowskiego pochodzenia, niż pokazują to statystyki. Chodzi o to, aby ich odnaleźć i dać możliwość zbliżenia się do żydowskiej tradycji", powiedział gazecie naczelny rabin Wrocławia Icchak Rapoport.
Według prezesa Shavei Israel Michaela Freunda, do swojego pochodzenia przyznaje się 4 tys. polskich Żydów. Jego zdaniem kilkakrotnie więcej nie ma pojęcia o swoich korzeniach. W trakcie spisu powszechnego w 2002 roku zaledwie 1055 polskich obywateli zadeklarowało narodowość żydowską.
Freund podkreślił jednak w rozmowie z „Dziennikiem”, że w ostatnich latach byliśmy "świadkami niesamowitego procesu, w którym wielu ukrytych w Polsce Żydów zaczęło zbliżać się do swojej tradycji i uczyć się o żydowskich świętach".
Przed II wojną światową osób pochodzenia żydowskiego było 2,7 miliona, co odpowiadało 10,5 proc. całości populacji. Holocaust przeżyło ok. 50-80 tys. polskich Żydów. Po zakończeniu wojny dołączyło do nich blisko 140 tys. Żydów przesiedlonych z utraconych przez Polskę kresów wschodnich. Nagonki antysemickie i pogromy sprawiły, że w ciągu pierwszych pięciu lat po wojnie do Palestyny wyemigrowało ponad 100 tys. Żydów. Masowe wyjazdy powtórzyły się po wypadkach 1956 r. oraz po wydarzeniach marcowych 1968 r. 







