Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Finansowanie gospodarki nisko-węglowej

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2011
Do 2050 r. Unia Europejska ma się przekształcić w konkurencyjną gospodarkę niskoemisyjną. Odpowiedni plan działania w tej sprawie przyjęła Komisja Europejska. Opisano w nim racjonalny pod względem kosztów sposób osiągnięcia celu zatwierdzonego przez Radę Europejską polegającego na zmniejszeniu do 2050 r. emisji gazów cieplarnianych o 80-95 proc. w porównaniu z poziomem z roku 1990. Ma być to długoterminowy wkład europejski na rzecz zapobiegania niebezpiecznej zmianie klimatu.

Reklama

Polityczne zamiary, by zmniejszyć emisję dwutlenku węgla oraz zmienić system energetyczny, będą kształtować gospodarczy rozwój Unii Europejskiej w nadchodzacych dekadach. Ta "trzecia rewolucja gospodarcza" jest jednak zagrożona brakiem finansów, gdyż świat boryka się z najgorszym kryzysem finansowym od czasów Wielkiego Kryzysu.

Kroki milowe

·       22 Listopada 2007: Komisja Europejska prezentuje plan SET  (EurActiv LinksDossier).

·       12 Grudnia 2008:  Przywódcy UE osiągnęli kompromis w sprawie pakietu  klimatyczno-energetycznego (EurActiv 12/12/08).

·       17 Grudnia 2008:  Parlament Europejski głosuje na korzyść pakietu (EurActiv 18/12/08).

·       Marzec 2009: Rozmowy nad finansowaniem Planu SET

 

Podsumowanie polityki

W roku  2000 przywódcy UE sformułowowali niezobowiązujący plan działania. Przewiduje on wprowadzenie unijnej gospodarki w wir XXI wieku.  Strategia Lizbońska miała na celu ujednolicenie ekonomii UE poprzez wzmacnianie innowacyjności, rynków pracy oraz  rozwoju,  zapewniając równolegle spójność społeczną i dbałość o  środowisko. Osiem lat później, przeglądy oraz oceny rozwoju agendy Lizbońskiej pokazują,  że wiele jeszcze zostało do zrobienia (EurActiv 12/12/07).  Poważne globalne wstrząsy polityczne dramatycznie zmieniły krajobraz polityczno-ekonomiczny widziany okiem przywódców Europy w roku 2000.  Tymczasem naukowcy podnieśli alarm o globalnym ociepleniu oraz o zmianach klimatycznych, wysuwając od dwóch lata te tematy na pierwszy punkt unijnych debat.  Zwolennicy ekonomii nisko-węglowej mówią, że teraz masywne dofinansowania do czystej technologii mogłyby stworzyć nowe  miejsca pracy, zmniejszyć wydobycie CO2 i zmniejszyć uzależnienie od paliw kopalnych.  Niestety, europejskim gospodarkom brakuje motywacji, a wiele elementów, które od początku dekady hamowały rozwój ekonomiczny oraz inwestycje wciąż nas dręczą.

 

Zagadnienia

Zielone” czy „czyste” technologie są uznawane jako kluczowe elementy do wprowadzenia pakietu klimatyczno-energetycznego, który został wcielony w życie w grudniu ubiegłego roku.  Pakiet zakłada, że wydobycie CO2 w UE spadnie o 20 proc. do roku 2020, a zużycie energii odnawialnych wzrośnie o 20 proc.  Czyste technologie są tu rozumiane jako źródła odnawialne takie jak wiatr, energia słoneczna i wodór.  Zawierają one również bardziej konwencjonalne technologie, jak fuzje jądrowe czy zatrzymanie i przechowywanie dwutlenku węgla (CCS; zobacz EurActiv LinksDossier), których niektórzy zwolennicy ochrony środowiska nie uznają za „czyste“. Technologie,  które zmniejszają wytwarzanie CO2 w sektorze transportowym są coraz częściej wykorzystywane i kolejne innowacje widać już na horyzoncie. Znak zapytania pozostaje jednak przy pytaniu, dlaczego trwa to tak długo, by pojazdy napędzane energią elektryczną stały się ekonomicznie opłacalne.

 

Pechowy zbieg okoliczności?

Europa była lepiej chroniona przed skutkami globalnego kryzysu finansowego niż Stany Zjednoczone, gdzie w 2008 r. najwięcej od 40 lat osób straciło pracę.  Inne czesci świata też odczuwają presję – ostatni zastrzyk finansowy Chin w własną gospodarkę w wysokości pół miliarda dolarów jest postrzegany jako dowód na to, że władze w Pekinie obawiają się, iż moc ekonomiczna „smoka” słabnie.  (…) Jednak nie można nie zauważyć, że największa gospodarka Europy, niemiecka, zmierza w kierunku recesji, że dotychczas kwitnący hiszpański rynek nieruchomości upada, że brytyjskie stopy bezrobocia rosną, i że brakuje zgody co do tego, jak zareagować na obecną sytuację (EurActiv 05/11/0825/11/08).  Państwa członkowskie zgodziły się w grudniu 2008 r. na wprowadzenie - w opinii zwoleników ochrony środowiska - bardzo osłabionego pakietu dzialań klimatycznych. Zawiera on poprawiony europejski system wymiany spalinami (EU ETS; zobacz EurActiv LinksDossier), który uważany jest jako „prezent“ dla tradycyjnej gospodarki i stwarza obawy, że dalsze podobne kompromisy podważą wysiłki stworzenia gospodarki nisko-węglowej.

 

Wielka Nadzieja: Barack Obama

Osłabiona gospodarka i - według niektórych - mało ambitny pakiet klimatyczno-energetyczny nie odbierają nadziei, że niebawem będą dostępne fundusze na przemianę gospodarki w kierunku bardziej zielonej lub, że wraz z ożyweniem gospodarczym przybędzie polityk skupionych na ograniczeniu emisji szkodliwych substancji.  Barack Obama obiecał, że w ciągu następnych 10 lat zamierza przeznaczyć 150 miliardów dolarów na „czyste” technologie. Jego nominacje na kluczowe stanowiska rządowe nakłaniaja zaś niektórych do zastanowienia się, jak długo Europa pozostanie światowym liderem w ochronie środowiska (EurActiv 12/12/08).   Istnieje nadzieja, że mocne poparcie czystych technologii i polityk ze strony Stanów Zjednoczonych doda inwestorom na tyle pewności, że kosztowne eko-przyjazne inwestycje staną się możliwe. 

 

Stan na dzis

Jednak w obecnej sytuacji brak kapitału zatrzymuje zarówno tradycyjne, jak i „zielone” inwestycje.  Od lat 80. widoczny jest w Europie spadek w badaniach w sektorze energii; według Komisji Europejskiej, wiekszość europejskich firm wydaje mniej niż 1 proc. swoich obrotów na innowacje w nowe i czyste technologie.  Sytuacja jest tym trudniejsza, że trzeba unowoczesnić podstawową infrastrukturę energii.  Zdaniem Komisji (z 13 listopada 2008 r.)  przez nastepne 25 lat potrzeba inwestycji w wysokosci mniej więcej 300 miliardów euro, aby unowocześnić starzejące się sieci gazu i prądu oraz przygotować się do większego zapotrzebowania w przyszlości.  Gdy nowa dyrektywa na temat odnawialnych zródeł energii ma zwiekszych ilość „czystej” elektryczności w Europie, (EurActiv 09/12/08), to większość wydatków na infrastrukturę najprawdopodobniej zostanie wydana na przetransportowanie elektryczności pochodzącej z paliw kopalnych. Stwarza to obawy, że Europa buduje system wiążący ją z „brudnymizródłami energii.

 

Rynek znajdzie odpowiedz?

Porozumienie, które używa 300 milionów pozwoleń ETS jako marchewkę dla tych, którzy wcześnie wdrożą technologię CCS, może dużo zdziałać, aby ograniczyć emisje CO2. Nawet wtedy, gdy - jak przewidują eksperci - węgiel będzie dalej odgrywał główną rolę jako źródło energii dla Europy (i świata.)  Wartość pozwoleń będzie jednak zależała od systemu ETS w UE.   Sceptycy uważają, że proste opodatkowanie emisji CO2 starczyłoby na to, aby sfinansować powstanie czystych technologii. Rządy uważaja jednak, żepowodów politycznych najlepszym rozwiązaniem jest ograniczenie emisji CO2 i pozwolenie firmom handlować pozwoleniami.  Z czasem ilość pozwoleń będzie ograniczna, nakłaniając firmy do inwestycji w czyste technologieUnijny system ETS jest uważany za wzór światowy i jego zwolennicy mają nadzieję, że w przyszłości system będzie połączony z innymi systemami, np. Stanów Zjednoczonych.

 

W poszukiwaniu odpowiedzi

Przewiduje się, ze Komisja, która w listopadzie ujawniła swój plan strategicznych technologii energetycznych (SET) wraz z mapa czystych technologii, w marcu 2009 poda wskazówki co do finansowania tego planu.  Poparcie dla systemów rynkowych najprawdopodobniej będzie głównym punktem dokumentu, biorąc pod uwagęże fundusze unijne ograniczone, a państwa członkowskie już przydzieliły spore fundusze na pakiet, aby ożywić europejską gospodarkę (EurActiv 11/12/08).

 

Stanowiska

W swoich prognozach na 2009 rok, Komisja Europejska przyznaje, że będą potrzebne „bardzo poważne inwestycje (publiczne i prywatne), aby ograniczyć emisję gazów cieplarnianych“.  Prezydent Komisji, José Manuel Barroso, jest przekonany, że mocne poparcie „czystych” technologii spowoduje powstanie „tysięcy nowych przedsiębiorstw i miliony nowych stanowisk pracy w Europie“.  Ostatnie problemy gospodarcze stawiają jednak pytanie, czy recesja jest odpowiednim momentem, by wydawać duże sumy pieniędzy na inwestycje, które mogą się zwrócić dopiero za pare lat, zamiast inwestować w krótko terminowe programy służące stymulacji gospodarki lub stworzeniu stanowisk pracy.  Niemiecka Kanclerz Angela Merkel, która przewodziła UE, gdy kraje członkowskie zobowiązały się zredukować emisje CO2 o 20 proc. do roku 2020, znalazła się na czołówkach gazet, gdy lobbowala przed szczytem UE w grudniu 2008 r. o złagodzenie wymagań wobec niemieckiego przemysłu.  Zbyt surowe ograniczenia nie miały sensu ze względu konkurencyjność i obawy przed utratą zatrudnienia, argumentowała.  Włochy, Polska i siedem innych państw z Europy Środkowo-Wschodniej zgłaszały podobne obawy.

 

Zwolennicy odnawialnych źródeł energii argumentują jednak, że właśnie teraz jest odpowiedni moment na zmianę „systemu” oraz na to, by cały system został na nowo przemyślany.

 

Czystszaprzyszłość, według guru ekologicznego Jeremy’ego Rifkina, będzie potrzebowała zmiany obecnego zcentralizowanego systemu, gdzie wielkie elektrownie produkują i transportują energię na wielką skalę, na system zdecentralizowany, gdzie budynki i dzielnice wytwarzają własną energią z odnawialnych zródeł energii.

 

Nick Mabey, założyciel brytyjskiego think-tanku E3G i były doradca premiera Wielkiej Brytanii, krytykuje Unię za kierowanie wiekszości funduszy na CCS w system ETS. Uważa on, że ceny emisji są za niskie, aby CCS się opłacało

 

Europejski Komitet d.s. Odnawianej Energii podkreślił w listopadzie 2008 r., że sektor odnawialnych źródeł energii mógłby dostarczyć ponad 20 proc. zapotrzebowania na energię w UE do 2020 r., gdyby państwa członkowskie inwestowały w nowe technologie.

 

Zarówno Europejskie Stowarzyszenie Przemysłu Solarno-Termicznego, jak  i Europejskie Stowarzyszenie Energii Wiatrowej uważają, że dyrektywa na temat energii odnawialnej stwarza dobry klimat dla alternatywnych zródeł energii. 

 

Organizacje pro-ekologiczne generalnie lobbują za wdrażaniem odnawialnych źródeł energii i energo-oszczednosci.   Jako przykład, Greenpeace i WWF, lobbują za obcięciem dotacji do wszelkich paliw kopalnych i poparcie czystych zródeł energii. 

Więcej na stronie EurActiv.com (http://www.euractiv.com/en/sustainability/financing-low-carbon-economy/article-175783)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top